Droga do Canii
Znalezienie lokalizacji portalu do Canii i sposobu jego aktywacji jest jednym z głównych wątków pierwszego aktu Blizzard in Baator. Oto, co musi się stać, abyśmy mogli przedostać się na szczyt góry Nemezji:
- uratowaliśmy Proda i udaliśmy się z nim na piętro „Wioślarza Styksu”, gdzie Wotyrksil opowiedział nam o szczurołakach złodziejach z karczmy „Szczurwidołek”;
- Wotyrksil podał nam hasło wstępu do karczmy: „Futerko zawsze górą”;
- porozmawialiśmy z Kruchym Ogonem (w „Szczurwidołku”) lub przeczytaliśmy jego dziennik – od szczurołaka dowiemy się, że portal znajduje się w zatopionej wieży zegarowej;
- rozwiązaliśmy konflikt między Strażą Zagłady i Przeznaczonymi (lub ukradliśmy kolczyk Ulfbranda);
- posiadamy kościany kolczyk Ulfbranda (klucz do portalu).
Następnie musimy ponownie spotkać się z Tergush’tekhnem w gospodzie „Pod Gorejącym Człekiem”. Bies przekaże nam, że w Canii czekać będzie na nas jego agent – biały abiszaj o imieniu Gemariel. Od Tergusha otrzymamy również specjalną, magiczną odzież ochronną, która pozwoli nam przetrwać w mroźnej Canii.
Teraz należy udać się do zatopionej okolicy i znaleźć przewoźnika Skppra, który przewiezie nas bezpośrednio pod wieżę zegarową. Portal do Canii otworzy się w godzinie przeciw-szczytu (północ) – możemy więc poprosić Skppra, aby popilnował nas do tego czasu (możliwe, że po przebudzeniu na zegarze gry wciąż zostanie jedna godzina do otwarcia portalu, więc cierpliwie tam poczekajmy).
Portal przepuści maksymalnie czworo towarzyszy. Przed wejściem warto zapisać grę, jako że w momencie publikacji pierwszego aktu jest to droga bez powrotu.
Szczyt Nemezji
Dotarliśmy do Canii, na szczyt góry Nemezji. Daleko w oddali możemy dostrzec miasto Mefistar, siedzibę baatezu służących baronowi Molikrothowi.
Pora udać się w dalszą drogę.

Jeśli punkty na mapie się nie wyświetlają, spróbuj odświeżyć stronę.
Podróżując przez zamarznięte zaspy, miniemy zwłoki kilku szczurołaków. Jedno z ciał należy do Ratyldy, towarzyszki Kruchego Ogona, która wraz z resztą jego bandy wpadła w portal do Canii i tu dokonała żywota. Przy jej zwłokach spoczywa flet marraenolothów, własność Wotyrksila. Możemy z nią także porozmawiać przy pomocy umiejętności Gadaj-Kości-Opowieści.
Ogromna lodowa bryła skrywa w sobie skamieniałe ciało niebianina. Jeśli przyjrzymy mu się bliżej (wymaga 17+ pkt. mądrości), na jego dłoni dostrzeżemy pierścień. Jeśli pozostawimy zwłoki niebianina w spokoju, zyskamy punkt w kierunku dobrego charakteru. Możemy również, o ile mamy w drużynie maga (sami nim jesteśmy lub podróżujemy z Ignusem) i ogniste zaklęcia (np. „Języki ognia”, „Wszędobylskie płomienie”, „Piekielną kulę”, „Pustynne piekło”, „Kulę ognia” lub „Ogień i lód”), rozmrozić kawałek lodu i spróbować zdjąć pierścień z palca niebianina (wymaga 17+ pkt. siły, zręczności lub inteligencji).
Jeśli nam się powiedzie, zyskamy Wspomnienie o Kintyre (pierścień +3 do klasy pancerza, +2 do rzutów obronnych przeciw zionięciom, zwiększona szybkość rzucanych zaklęć).
W pobliżu wielkiej czaszki czai się na nas Akershus – bard z „Rzecznej Bramy”. Zaatakuje nas wraz z grupą kokrachonów i zada śmiertelny cios chochlikowi Prodowi. Pozostanie nam pomścić naszego niedawnego towarzysza i pokonać Akershusa w walce.
Na skraju śmierci bard spróbuje przekonać nas do darowania mu życia. Wyjawi nam, że pracuje dla diabła Anit’bila, a jego misją było odnalezienie Tergush’tekhna – dlatego właśnie czekał w „Rzecznej Bramie”, w pobliżu Proda. Na koniec możemy kazać mu zmykać lub poprosić go o ostatnią pieśń, zanim zadamy mu ostateczny cios.
W tym momencie kończy się akt 1.
Dziękujemy, że zagraliście w moda Blizzard in Baator. Chętnie usłyszymy Wasz feedback na discordzie Grimuaru. Możecie też napisać do zespołu odpowiedzialnego za moda na adres: cania.believe.it@gmail.com.
- Powrót do spisu treści
- Poprzednia strona: Droga do Canii