Godziny od kampanii Torment: Tides of Numenera

IGN opublikował ciekawy artykuł o Torment: Tides of Numenera – najbardziej elektryzującą informacją jest fakt, że kampania kickstarter rozpocznie się jutro – 6 marca 2013. Oprócz tego mamy dla was zdjęcie rzeźby z Tides of Numenera, informacje o The Bloom, naszym nowym bohaterze i oficjalne wsparcie Chrisa Avellone-a. Zaczynamy!

 

Mnóstwo informacji IGN pokrywa się z wiadomościami oficjalnie opublikowanymi dotąd przez zespół inXile (które możecie przeczytać tutaj). Nowością jest natomiast informacja od samego Colina McComba, a opisująca naszego bohatera:

Zasadniczo budzisz się nawet nie jako ktoś kto przeżył swoje życie, ale ktoś kto w ogóle nie miał życia. Jesteś pozostałością obcej istoty która nauczyła przemieszczać się między ciałami. Ta istota [osoba] ucieka przed strasznym łowcą. Zdaje sobie sprawę że: „To ciało jest skazane na zagładę”. Istota opuszcza ciało, a na jej miejscu przebudzisz się ty i twoja świadomość – wylądujesz na ziemi, oprzytomniejsz i zasmakujesz życia. Pozostanie dręczące pytanie: Kim do cholery jesteś?

Ponadto (nie pierwszy raz) Colin McComb wspomina o tym, że bazuje na fundamentach, które przyczyniły się do wielkości Planescape: Torment, włączając w to integrację z narracją, znaczące i wartościowe decyzje gracza nad walkę, i jakość potyczek nad ilość: „Nie chcemy gromady potworów biegających we wszystkie strony.”

Jak pewnie pamiętacie wspominaliśmy, że Colin McComb poświęca tę przygodę pytaniu „Ile znaczy jedno życie?”. Pierwowzór koncentrował się na bardziej metafizycznym: „Cóż może zmienić naturę człowieka?” W artykule IGN McComb tłumaczy to tak :

Naszym podstawowym celem jest przedstawić dziedzictwo, które po sobie pozostawiamy… ile znaczy jedno życie? Jak prowadzimy nasze życie w sposób który ma dla nas znaczenie, czy jakie wybory, które podejmujemy czynią nasze życie wartościowym, znaczącym?

Międzyczasie Chris Avellone, główny projektant Udręki, bardzo charyzmatyczny designer i człowiek z niezwykle zniekształconym kciukiem opublikował (via inXile) swoje wsparcie dla projektu Colina McComba.

[av_video src=’https://www.youtube.com/watch?v=p8hpnATIpqQ’ format=’16-9′ width=’16’ height=’9′ custom_class=” av_uid=’av-31qwut’]

Co jeszcze? Udręka wykorzysta mroczny koncept oryginału.

Ponownie zanurzymy się w ciemności. (…) Nie będziemy tam zawsze. Każde istnienie o wartościowym życiu przeżywa radość i śmiech i miłość i nadzieję i – nieuchronnie – śmierć. Chemy uderzyć w szerokie spektrum emocji. Chcemy też aby gracz miał wybory, które będzie eksplorował na swój sposób.

Jeżeli pamiętacie pierwszy opublikowany screen (który zamieściliśmy też w nagłówku artykułu) i dalej was zastanawia co przedstawia, oto oficjalny opis Colina. To – można rzec – Sygil w wydaniu Numenery.

Bloom to drapieżnik, który żywi się inteligencją i inteligentnym życiem. Jest nieobliczalny. To gigantyczne „coś” wielkości miasta. Ludzie budują w nim swoje domy. Powodem dla którego to robią jest fakt, że Bloom rozszerza swoje macki na wielu płaszczyznach planów. Możesz przejść przez jedną z macek i znaleźć się w miejscu czystego światła, w którym cała materia jest transmutowana w świadomość. Możesz tam coś znaleźć i z tym wrócić i nagle może się okazać, że to twoich rękach jest fizyczny obiekt. Nie wiesz jednak, w którym momencie Bloom się od ciebie odwróci i w końcu cię pożre. Ludzie, którzy żyją w tym mieście są szaleni.

 

Dodatkowo, na oficjalnym profilu społecznościowym inXile pojawiła się też ciekawa figurka, która będzie nagrodą w kampanii kickstarter.

Na koniec, wspomnijmy o informacji, którą podzielił się Kevin Saunders w artykule IGN.

„Wykorzystamy innowacyjne sposoby przedstawienia dialogów w interfejsie użytkownika, ale nie chcemy tworzyć nowoczesnego systemu dialogów, w którym wybierasz postawę [prawdopodobnie ma na myśli system z gier takich jak Mass Effect czy Dragon Age – przyp. red.]. Gracz będzie miał opcje dialogowe do wyboru.”

Kampania kickstartera Torment: Tides of Numenera rozpocznie się w środe, 6 marca 2013. Oczywiście będziemy ją obserwować :)