12 lat później ‒ urodziny Grimuaru

Dziś stuknęło nam równo 12 lat, a więc trzymając się wieloletniej tradycji, pora coś napisać. Jak pewnie zauważyliście, ocena naszej aktywności skalą szkolną (lub jakąkolwiek inną) byłaby raczej negatywna, ale bierzemy poprawkę na to, że w świecie też nie dzieje się na razie wiele, przynajmniej jeśli mowa o tematach, którymi jesteśmy najbardziej zainteresowani. W ostatnim czasie koncentrujemy się raczej na poprawianiu jakości istniejących zasobów oraz dalszej pracy nad interaktywną mapą Wieloświata. Coraz więcej też piszemy – póki co do szuflady, ale mamy nadzieję wkrótce podzielić się z Wami naszą radosną twórczością.

Patrzymy przy tym z optymizmem na zbliżające się premiery cRPG i przynajmniej do czasu, kiedy ten optymizm nie opadnie (patrzę na Was, Wrota Baldura), będziemy się starali informować Was o nowościach.

Dzięki za te wszystkie spędzone razem lata :)

Przy okazji – po dłuższej przerwie przywróciliśmy i usprawniliśmy działanie forum. Kilka dni temu opublikowaliśmy również kolejny rozdział „Ognia i Pyłu”. Dla przypomnienia:

Napisana w 1995 r. (a więc przed powstaniem komputerowej wizji Tormenta) książka opisuje przygody sigilijskiego malarza Britlina Cavendisha i garstki jego ekscentrycznych towarzyszy podczas podróży przez różne sfery egzystencji. Wszystko zaczyna się w Sigil, gdzie wynajęty do namalowania obrazu Britlin przypadkiem zostaje świadkiem krwawego zamachu…

“Trzykrotnie otwarta brama” ‒ piąty rozdział powieści dostępny jest tutaj.

4 komentarzy

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz