Fanfiction – autorskie prace czytelników
Nadesłane przez naszych czytelników opowiadania, których akcja rozgrywa się w Wieloświecie. Jeśli chcesz opublikować na naszych łamach swoją pracę, podziel się nią z nami na naszym Discordzie.
- Droga
Część pierwsza Siedząc na szczycie skały, wiedźma machała nogami. Obserwowała horyzont, wpatrzona w mały, ciemny punkt, i czuła narastającą ekscytację. Parę stóp pod nią wisiała w powietrzu kula białego światła. Ravela pstryknęła palcami, widząc, że światło…
- Fioletowy sen
Co prawda nie potrzebuję snu do szczęścia, ani do niczego innego, ale miałem dziś sen. Pierwszy od stuleci. Śniłem, że… szliśmy ulicami Sigil, jak dawniej. Gwizdałem wesołą melodię, zaś On ostrzył swoje moce. – Hej… – zagadałem wtedy. – Znowu razem, co,…
- Garen
Garen spojrzał smętnie na resztki swojego piwa, pływające gdzieś na dnie kufla. Po prawdzie, to tylko na siłę owe zacieki z piany można było nazwać resztkami piwa. Szumne określenie, pomyślał zbir. I co z tego? Nie było go stać na lepszego bełta. Nie przed…
- Już się nie obudzisz
Cóż może zmienić naturę człowieka? – Ravela Spadał w nieprzeniknioną otchłań. Jego ciało obmywało wilgotne, piwniczne powietrze. Z jednej strony bał się, że zaraz się roztrzaska, ale z drugiej czuł, że nic mu się nie stanie. Nic nie może się mu stać, bo……
- Miłość w czasach Udręki
Miała na imię Deionarra i miała dwadzieścia pięć lat. Jako jedyna córka Iannisa, adwokata prowadzącego kancelarię w Dzielnicy Urzędniczej, nie zaznała nigdy niedostatku; matka odumarła ją młodo, skutkiem czego jej młodzieńcze lata kręciły się wokół ojca i…
- Mimir i modron
Jestem Melviet, tak, Melviet. Skąd to imię mam? Nawet nie wiem, głupio się z nim czuję, bo głupio brzmi, ale i tak nie znam nikogo, komu mógłbym tę nazwę powierzyć. Tak szczerze mówiąc, to nie znam nikogo. Od paru lat mieszkam w Sigil, tym skurlonym mieście…
- Modlitwa o zeszłoroczny śnieg (wiersz)
Nieważne już jest jak i dlaczego Czy jesteś królem czy pionkiem I który cień jest wrogiem Wszystko czego chcemy to pamiętać Aby raz na zawsze… zapomnieć Wojna Krwi obmywa ducha oraz ciało Obietnicami ulgi ale i terrorem Wśród czarciego śmiechu Waży się tylko…
- Nauka
I pomyśleć, że to zadanie miało być najprostszym stawianym przed nowicjuszami! Kto wpadłby na to, że pięciu szkolących się magów nie poradzi sobie z głupim przywołaniem pospolitego lim lima? Cholera, a co, gdyby wzięli się za coś trudniejszego? Pewnie połowa…
- Nie wierz ludziom
„Nie wierz ludziom” – tak powie ci każdy bies. Tak powie ci każdy kaduk. Czemu ja tak nie powiem? Hm… Wymagałoby to zmiany mojego charakteru. Nie moja toć wina, że mój ojciec, mimo krwi Baatezu w swych żyłach, nawrócił się ze swej drogi. Jego przeznaczeniem,…
- Nieuklękły
Była noc, wokół panowała wszechogarniająca, przerażająca ciemność, obezwładniając każde, nawet najmniejsze, liche światło znajdujące się w pokoju. Szafki, dzbany z kwiatami, małe, ozdobne talerze, złote statuetki, wszystko spowite mrokiem, mimo usilnych,…
- Opowieści Rdzy
O, cześć, mały. Widziałem cię niedawno u Upadłego. Wyglądasz na kompletnie zielonego w Sigil, co? Może stary Rdza mógłby ci udzielić parę rad. Oczywiście, jeśli postawisz mi bełta. Zgadasz się? Spoko, leć do Barkisa po coś mocnego, ja się tu ładnie ułożę i ci…
- Ostatnia inkarnacja
Zasapany, spocony, ledwo żywy... Wpadł do pomieszczenia na końcu korytarza. Zatrzasnął z hukiem drzwi, a topór mechanicznie wyleciał mu z ręki uderzając o posadzkę, co odbiło się głuchym echem w pomieszczeniu. Na każdej ścianie tliło się liche światełko…
- Połamany (wiersz)
Dawno temu wśród nocy cieni Spotkałem w zaułkach Sigil Tego Którego już dawno opłakiwały Sfery Kto wrócić by nie mógł Lecz czy wrócił z całym swoim specyficznym pięknem? Kiedy tamtej nocy oczy swe dzikie utkwił w mej duszy A głos zadudnił w alejce jakby spod…
- Przypadkiem nakręcana paranoja
Na pewno… na pewno już wie, gdzie jestem. Wszystko to na nic. Na Moce, dlaczego padło na mnie? Spisuję te słowa ja, Syee Księgarz. A imię moje i los mój niech będzie nauką i przestrogą dla każdego… zwykłego, szarego nikogo. Albowiem życie to loteria i tylko…
- Rejestr grabarski
Wszelkie ciała przychodzące do Kostnicy mają trafić do sali przyjęć na drugim piętrze. Jeśli nie są zakontraktowane, mają przebyć proces balsamacji oraz zwłoki muszą być spisane przez skrybę aktualnie pełniącego służbę. Sprawdzić kontrakt zwłok. Jeśli zostały…
- Ślina włóczęgów
Wędrowiec przybył akurat w trakcie oberwania chmury. Jeden z setek sobie podobnych, nawet podobnie odziany. Długi, ciężki płaszcz, niezbyt praktyczny podczas wiosennej ulewy, chociaż nieoceniony w zimie. Kaptur na głowie, wytrzymałe buciska, przez ramię…