Tytuł jest już grywalny od początku do końca i według słów założyciela inXile Entertainment “to najbogatsza w treść gra, jaką kiedykolwiek współtworzył”. Nie znaczy to, że Torment jest bliski ukończenia ‒ artyści, projektanci fabuły i programiści cały czas pracują nad dopieszczeniem zawartości.Treść newsa: Beta dostępna dla (prawie) wszystkich donatorów
Torment liczy już około miliona słów, a przygotowanie dobrej lokalizacji dla tak skomplikowanej gry wymaga czasu. Z treści ostatniej aktualizacji wynika, że inXile weszło we współpracę z tajemniczym wydawcą, który ma duże doświadczenie na tym polu. Wkróce dowiemy się o nim więcej.
Teoretycznie realną datą premiery dla Torment: Tides of Numenera byłby koniec roku 2016, ale biorąc pod uwagę ogrom treści do lokalizacji i jednocześnie nie chcąc, by ucierpiała przy tam zawartość merytoryczna, inXile zdecydowało się wydać grę w pierwszym kwartale 2017 roku. Dla nas to będzie wyjątkowo symboliczny rok, w którym obchodzić będziemy 10-lecie istnienia.
Torment zyskał kolejną sporą aktualizację. Oto najważniejsze zmiany:
Całkowicie przerobiony interfejs użytkownika;
Zmiany w UI: m.in. w zakładce dziennika, mechanice Starania i drzewkach dialogowych;
Dodano sprzedawców (pierwotna wersja beta ich nie miała);
Przerobione intro do gry (dialogi i nowe wyzwania);
Nowi towarzysze i bohaterowie;
Nowe obszary;
Nowe portrety;
Usprawnione tworzenie postaci;
Nowe przedmioty i usprawnienia istniejących;
Optymalizacja wydajności;
Poprawki błędów, zadań, dialogów.



