Przy piosence, ladacznicy i szklanicy - Obieżysferskie gadki

161 postów · 630 691 wyświetleń · 2012–2020 · strona 7 z 9

Forum Grimuaru działa obecnie w trybie tylko do odczytu, ale wszystkie dawne dyskusje wciąż są dla Was dostępne.

  1. GhosterGlobal Moderator
    > Daggerfall

    Czy to nie ta gra, której skończenie wymaga transcendentalnych pokładów czasu, bo tak jest wielka?

    Niestety wątpię, bym już zagrał w cokolwiek, co będzie produkowane przez Becieżdę; lenistwo tego studia wyszło na tym, jak bez najmniejszego wstydu wydali Skyrima na żywcem tym samym silniku co The Elder Scrolls: Postapocalyptic 3. Co do piaskownic to GTA 4 było całkiem spoko (było to jedyne GTA w jakie grałem zresztą), ale raczej nie będę oceniał gier pod względem tego, czy są dobrymi sandboxami czy nie, bo i nawet ta różnica się czasami zaciera (w takich Falloutach można było sobie chodzić po pustyni albo pacyfikować miasta - jest tu mniej zabawy w piaskownicy niż w takim GTA, gdzie się jeździ samochodem i zabijać ludzi?). Dobra gra to dobra gra, Skyrim moim zdaniem ssie ostro.

    Ostatnio zmieniony czw gru 26, 2013 12:16 am przez Ghoster, łącznie zmieniany 1 raz.

  2. DarnathAdministrator
    Nigdy jej nie skończyłem, ale jako młodziak uwielbiałem w to grać. Tam faktycznie trzeba było poświęcić nieco czasu na lochy - mapy były tak strasznie zawiłe, że jedyny sensowny system opierał się na "trzymaj się prawej lub lewej ściany" - chyba, że wolałeś rysować je na kartce. To apropo Daggerfalla.

    Co do silnika Skyrim - nigdy nie miałem zastrzeżeń. Gra wygląda naprawdę przyzwoicie.
  3. ZoltanOpłakujący Posty
    Nawiązując do rozmowy, z cyklu coś śmiesznego ;)
    10
    8.5

    Jeśli chodzi o gry action RPG, to od TESów znaczne wolę dwa pierwsze gothiki. Lepsza fabuła, klimat, i fantastyczny system walki. Świat znacznie mniejszy, ale upakowany do granic możliwości. W trójce chcieli zrobić sandoboxa, i to był potworny błąd. Dlatego teraz sceptycznie podchodzę do tego, co będzie z Wiedźmina 3. Ale wobec Numenery i PoE ten cały erpegowy mainstream schodzi na dalszy plan.
  4. GhosterGlobal Moderator
    [quote="Zoltan"]
    Nawiązując do rozmowy, z cyklu coś śmiesznego ;)
    10
    8.5[/quote]
    [Obrazek nie jest już dostępny]

    Ostatnio zmieniony sob gru 28, 2013 2:42 pm przez Ghoster, łącznie zmieniany 1 raz.

  5. DarnathAdministrator
    Na marginesie, krzyczeć jak znajdzie się odważy do poprowadzenia sesji Numenery. Czas w końcu by przetrzeć szlaki.
  6. GhosterGlobal Moderator
    Świat drugiego tysiąclecia jest dla ludzi faktycznie skomplikowanym i niespodziewanym bodźcem, oscylującym spośród dnia nadzień w co chwila owo w wyższym stopniu złożone i skondensowane artefakty, że głowę jego wypełnia nieskazitelna próżnia, kiedy tylko stara się odszukać bliskoznacznik tego, restauracja kraków widzi. Skutkiem czystej frustracji zasoby ludzkie zaczęli zawracać do źródeł. Nie mogąc określić świata w środku oknem, poczęli demontować go na elementarne konstrukty przypominające jeszcze o pradawnym życiu w lesie a jaskiniach. Spośród biernego romantyczność przeistoczyli się w biernych obserwatorów. Spośród pozytywistycznego utylitarysty w wielowymiarowy telefonista różnicowy bez tork przepuszczający rzeczywistość przy użyciu sieci neuronowe. Wydaje się dlatego dziwne, że ludzkość (niemalże na poczekaniu mogąca wytworzyć naprawdę potężne utensylia technologiczne jakimi są laptopy, ekrany dotykowe i akceleratory) nie potrafi wyszukać się pośród nano a makro technologii natomiast zaczyna wyrządzać pytania: drukarnia tarnów Jak to się historia, że tym śmiesznym kawałkiem CZEGOŚ mogę otworzyć puszkę z kukurydzą?’ albo ‘Jak owo odpowiednio możliwe, że mrówki budują mrowiska?’ .Dojdzie oraz aż do tego, iż człek w swym obłędzie zda sobie sprawę spośród niemożliwości jego samo-istnienia. Musiały jednak KIEDYŚ złożyć się na siebie całe tryliardy okoliczności - bodajże w czasie trylionowej części sekundy - ażeby z tych warunki wyniknął kosmos. odwożenie samochodów Kraków nadzień w raz po raz owo w wyższym stopniu złożone oraz skondensowane artefakty, że całe tryliardy warunki - pewnie w czasie trylionowej części sekundy - aby spośród tych stosunki wyniknął kosmos. Natomiast tymczasem samo insurekcja takiego wszechświata nie gwarantuje urodzenia się mnie Tu tudzież Teraz. Raz jeszcze owo spośród szeregu wytrąciła się w jej naturalnym ośrodku planeta zwana od chwili niedawna „Ziemią” i na niej owo zaszło biliony przemian chemiczno-termicznych, żeby powstał ograniczony, jednokomórkowy narząd. Fakt, iż lampy do salonu siedzę po tej stronie natomiast przelewam moje myśli w cybernetyczny kubeł jest, na Ozyrysa, bez ogródek nie do uwierzenia! Dlatego jeżeli mam wydedukować po co ów monitor działa tak i nie alias, gdyby mam poznać zjawiska polaryzacji światła w poprzednio występujące, to najpierw muszę zrozumieć praprzyczynę mojego „jestestwa”. Ta a jest jeszcze bardziej nieprawdopodobną dziedziną poznania, i obecnie w ogóle nie mam pojęcia jak w tym harmidrze egzystencjalnym organizować zahnimplantat klinik poezję!
    Pamiętacie to jeszcze? ^^
  7. DarnathAdministrator
    Któż mógłby zapomnieć o niedocenianym poecie-filozofie, legendzie forum Phoenixa, najbardziej oryginalnym i twórczym spambocie wszechczasów? ;)

    Przy okazji, Bagiński znowu zaatakował - tym razem zwiastunem igrzysk w Soczi...
    http://www.youtube.com/watch?v=4b9Ji7DvsjU

    Skojarzenia?
  8. GhosterGlobal Moderator
    Mi się to tam kojarzy tylko z Northrend, powinno z czymś innym?

    W ogóle to pytanie dla was, sferowcy: wkroczylibyście za ukochanym/ukochaną w portal do Baator? xd
  9. DarnathAdministrator
    Dokładnie, miałem skojarzenie z dodatku Warcrafta III - Frozen Throne.

    Nawiasem, znacie może dobrą, dobrze zaopatrzoną księgarnię internetową? Straciłem dawno temu zaufanie do selkar, bo kiedyś to była kapitalna księgarnia, ale pod paru miesięcy (może pół roku) straciła całkowicie w moich oczach (zresztą, wystarczy zerknąć na ich profil na facebooku).

    Gandalf jest jakiś taki właśnie ubogi w tytuły, które mnie interesują, empik za dużo życzy sobie za książki. Teoretycznie optymalnym wyjściem są zawsze dobre antykwariaty czy księgarnie na miejscu, ale tu gdzie mieszkam też z tym ubogo.
  10. DarnathAdministrator
    Wszystkim forumowiczom życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych!

    Zdaję sobie sprawę, że mało ostatnio udzielamy się redakcyjnie na forum (powoli domeną komunikacji staje się skype) i ogólnie, społecznościowo nie wiele się tu jeszcze dzieje, ale przyszłość - miejmy nadzieję - będzie znacznie żywsza.

    Sam przyznam, że moje obowiązki redaktorskie odstawia ostatnio praca, praca i praca, zresztą super praca!, bo na swoje i całą energię skupiam raczej wokół strony, aniżeli forum. Jeżeli jednak znajdzie się ktoś z energią, żeby pociągnąć nasze forum, to zachęcam do kontaktu. :)
  11. GhosterGlobal Moderator
    Także wesołych świąt życzę. No, to tyle. Sam bym się udzielał na forum częściej, ale chyba przyszedł taki okres w życiu, że gry komputerowe i związane z nimi zainteresowania trochę nikną przy obowiązkach/atrakcyjniejszych doświadczeniach życia.
  12. DarnathAdministrator
    Coś w tym jest. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by cieszyć się grami, przynajmniej tymi ambitnymi, które można liczyć na palcach jednej ręki.

    Apropo Ghoster, wygląda na to, że w komentarzach jest niemałe zainteresowanie Numenerą. Nie twierdzę, że masz na to czas, ale może w przyszłości się skusisz, by coś tu poprowadzić.
  13. DarnathAdministrator
    Odgrzebię ten wątek. Z takich całkowicie offtop'owych rzeczy, nie wiem jak u was, ale u mnie się ostatnio trochę zmieniło. Nie sądziłem, że kiedyś będę w stanie powiedzieć, że moja sytuacja życiowa jest "względnie stabilna". Nie mam ostatnio powodów do narzekań, tylko czasu mało na ogarnięcie wszystkiego co się ostatnio dzieje ;)

    Zdradzę, że mamy kolejną, małą redakcyjną niespodziankę w drodze. Ta jest bardzo "sferotknięta", nawiązuje do Wieloświata... i do nas. Mam też nadzieję, że premiera PoE, która wykrzesała mnóstwo pozytywnej energii i nastroiła ludzi na powrót do cRPG'ów, po części pozytywnie odbije się też na Tormencie (więcej ludzi zerknie na pozostałe starocia, które były inspiracją, jak Planescape: Torment, a i więcej będzie oczekiwać Numenery).

    Chociaż jestem póki co zadowolony z "Filarów", wciąż najbardziej czekam na Numenerę. Obsidian fantastycznie "spieniężył nostalgię", uratował studio i stworzył świetne IP na nast. lata, ale w tym wszystkim jest zbyt zachowawczy (a może to i dobrze!)

    Wracając jednak do offtopa, jako że to po części moja branża (ależ tych wątków tu poruszę...), zerknijcie na ten, fantastyczny pomysł:

    [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=ea_xOqNvntA[/youtube]
  14. DarnathAdministrator
    Grimuarowi stuknął kolejny rok. Już 8 lat błąkamy się po Sferach.
    http://grimuar.pl/news/osiem-lat-w-sfer ... y-grimuaru
  15. DarnathAdministrator
    Widzę, że beta Torment: Tides of Numenera ożywiła nawet maelieva. Szkoda tylko, że nie zostawił wiadomości :P
    Podrażnię tylko starszych bywalców (jeśli macie tu zaznaczone obserwowanie tematu, to pewnie pospamuje wam pocztę).

    Takim offtopem, skoro już odgrzebałem trupa -
    Już nie pamiętam czy kiedyś o tym wspominałem, ale ostatnio usłyszałem o całkiem ciekawym serialu pirackim i oczarował mnie klimat (choć nie jest to nic wysokich lotów, to jak raz by się odprężyć). Muzykę komponował Brian McCreary, którego doskonale znałem z Battlestar Galactica.
  16. maelievGlobal Moderator
    Jestem, jestem, pare dni temu ledwie zdążyłem się zalogować i już musiałem pędzić ogarniać jakieś życiówki, także nie zdążyłem się nawet przywitać. No to się witam, starej bandzie biję pionę, na świeżaków podejrzliwie popatruję, hahahah. Unikałem tematu nowego Tormenta, bo nie chciałem sobie spojlerów robić, ale w sumie trochę się na razie rozczarowałem , więc i machnąłem ręką. Btw black_cape i Darnath, widziałem Was na liście creditsów, gratki, gratki, hehe

    No, to co nowego?

    P.S. W kit ci piraci, wytrzymałem wszystkiego ze 3 odcinki. Polecam Dark Matter, też piraci, tyle że w kosmosie. I z jajem.
  17. DarnathAdministrator
    Btw black_cape i Darnath, widziałem Was na liście creditsów, gratki, gratki, hehe
    Dzięki! Nie zapominajmy też o Corpselight, bo to właściwie dzięki niej też tam jesteśmy. Przy okazji przyzywam ją, bo widzę, że moje czary działają. Wołam też Ghosty, Zoltany i innych, może podziała ;) Swoją drogą jesteś pierwszym, który to zauważył - ja wciąż się dziwię, że praktycznie je "zaczynamy".

    Piraci nie są źli, pierwszy sezon podbudowuje postacie, na drugim bawiłem się świetnie, a w trzecim Czarnobrodym jest Titus Pullo (widział ktoś Rzym?). Ostatnio seriale (bo za dużo tego jest) filtruje na podstawie klimatu - tak też nudzą mnie już dramaty, thrillery i to wszystko co się dzieje współcześnie - zamiast tego miewam na liście właśnie takie Black Sails, Vikings (który się dłuży ostatnio). Dla czystej rozrywki. Słyszałem też, że SyFy coś w końcu udanego stworzyło pt. Expanse, ale nie byłem w stanie się przyjrzeć.

    A co się dzieje - zawodowo jest stabilnie, pracuję w branży, którą się interesuje (nie, na szczęście nie gry komputerowe, bo o ile pisanie o Tormencie to czysta przyjemność, to nie dałbym rady na dłuższą metę pracować jako "growy dziennikarz" - zwłaszcza, że rozczarowuje mnie ostatnio wszystko, a walka (nieważne jak fajna) mnie po prostu nudzi, postarzałem się).

    Pochwalę się, że cholernie dużo ostatnio czytałem (tak jakbym nadrabiał stracony przed dekadą czas w szkolnych ławach). Mam za sobą w końcu Neuromancera (teraz dopiero zdałem sobie sprawę, że to tak wielka inspiracja dla Matriksa), trochę Lema (Niezwyciężony, zabieram się za Cyberiadę), Księgę Nowego Słońca (polecam!) i między innymi Ziemiomorze (które wydało mi się cholernie nierówne - z wszystkich pięciu tomów najlepiej czytało mi się Grobowce Atuanu). Przy tym lecę dalej z Graf Zero i mam na półce Pierwszą Fundację (choć słyszałem, że źle od niej zaczynać).

    To odbijam piłkę, u Was? (kreślę w powietrzu jakieś czary i przyzywam tu wszystkich użytkowników ;))
  18. SeelenverkoperGrzebiący Słowa
    Neuromancer jest genialny. Niestety reszta trylogii Ciągu nie trzyma poziomu. Równiejsza jest druga trylogia czyli trylogia Mostu. Z cyber i postcyber poleciłbym jeszcze Zamieć i Diamentowy Wiek.

    Fundacja rzeczywiście jest potworna, ale wcale nie dlatego że jest zła. Ot Asimow w tej książce się zestarzał. Jego wizje się przeterminowały. Świat już tak nie działa.

    Widzieli Panowie moze serial Black Mirror?
    https://www.youtube.com/watch?v=jROLrhQkK78
  19. DarnathAdministrator
    Widzieli Panowie moze serial Black Mirror?
    Black Mirror nie, chociaż słyszałem. Widziałem zbliżoną tematycznie (przynajmniej tak czytałem) Utopię.

    Swoją drogą, kilka linków z sieci - jeśli śledzicie nas w mediach społecznościowych to pewnie to widzieliście:
    Po pierwsze - interaktywna mapa Faerunu, można prześledzić nasze przygody z gier lub poszerzyć swoją wiedzę przed sesją: tutaj link.
    Beamdog wrzucił też pierwszą godzinę z Oblężenia Smoczej Włóczni:http://www.twitch.tv/beamdog/v/40803256
    A David Gaider opuścił Bioware i do nich dołączył (pewnie podłubie przy SoD) https://twitter.com/davidgaider
  20. maelievGlobal Moderator
    Nie zapominajmy też o Corpselight
    Mea culpa, jest i Corpselight, faktycznie! Zwracam honor i też gratuluję!
    widział ktoś Rzym?
    Widział, widział nieraz i uwielbia! Ty o Rayu Stevensonie nawijasz, uwielbiam typa (Kill the Irishman, polecam!). Jak jest Ray to i Piraci dostaną drugą szansę, heheh. Expanse już się ściąga, wieczorem obadam co za jeden. Ja już mam taki dramat z braku fantastyki, że wracam do klasyków typu Stargate czy Babylon 5, a z nowych to lecę kawałki typu The 100 (to akurat wcale nienajgorsze) czy Chronicles of Shannara (mtv productions, to chyba wiadomo, czego się spodziewać- ale zrobiony nawet nawet, i w ogóle lubię postapokalipsę na zielono). Po drodze się przewinął Man From High Castle, niestety, jak to z produkcjami na podstawie Mistrza Dicka zazwyczaj bywa, pomysł radośnie zwinęli, ale Jego wizję kompletnie spieprzyli. Jak macie coś fajnego, to dawać!

    Zawodowo to różnie bywa, bo wróciłem pomieszkać trochę w ojczyźnie, hehe. Mieliśmy ze znajomymi knajpę, półtora roku ciężkiej libacji, ale już sprzedana. Tak to od biedy jakiś projekt dziary pogonię czy tłumaczenie katalogu komuś sieknę. Ciągnie mnie znowu w świat... Przyjaciółka moja za to bliska właśnie dotarła do ostatniego etapu rozmów z europejskim Blizzardem i wierzę mocno, że się do nich wkręci. A jak już ona tam będzie, to i ja zawalczę, łiii, Paryż i Diablo 4! Hahahah, byłoby milutko:)

    Neuromancer to Biblia, znam na pamięć, ale faktycznie inne Gibsony nie robią już takiego wrażenia- inna sprawa, że się na N wychowałem, więc nie mają już takiej mocy jak wtedy, kiedy miałem czternaście lat i każdy okruch cyberpunku, czy to Diamentowy (tak, tak, też znam) czy Chłopiec i Jego Pies w jakimś Fenixie tylko dla dorosłych wystrzeliwywał mnie na orbitę:D Jak dla mnie Grobowce Atuanu były najsłabsze z trylogii, chyba dlatego, że tak żałośnie wyraźnie było widać jak Le Guin popadała w feminizm- w Czarnoksiężniku Ged miażdżył smoki, w Grobowcach nie jest w stanie wydostać się z piwnicy bez pomocy piętnastoletniej dziewuszki... Kaman, dostrzegłem to jeszcze zanim potrafiłem ubrać myśli w odpowiednie terminy, hahaha. A że Ziemiomorze stało się pięcioksiągiem zdałem sobie sprawę całkiem niedawno i jakoś się nie mogę zabrać za te Opowieści i Inny Wiatr, w imię uzasadnionej obawy przed damsko-szowinistycznym bełkotem;) A Zamieci nie znam, chętnie przeczytam, dzięki za tipa. Stephenson zawsze na propsie. Darnath, jak Ty teraz dopiero przerabiasz Lema i Asimova, to co Ty robiłeś jako nastolatek?:D Chociaż ja to wspomnianych panów czytałem głównie wszystko o robotach, takie młodzieńcze skrzywienie, do dziś zresztą mam mocną zajawę na robo- i cybernetykę, AI, sztuczną świadomość i implementowanie uczuć (wita Dick katowany od dziecka, hahaha)
    Wracając jeszcze do Neuromancera a propos matrixowych inspiracji, znacie film 13th Floor z 1999? Jeśli nie, to zasuwać na torrenty, pozycja obowiązkowa!

← Gmach Mówców [Offtopic]