Aligern czy Callistege?

5 postów · 18 564 wyświetlenia · 2017

Forum Grimuaru działa obecnie w trybie tylko do odczytu, ale wszystkie dawne dyskusje wciąż są dla Was dostępne.

  1. black_capeRedakcja
    Jeden z pierwszych wyborów, jakie przyjdzie nam podjąć. Aligern i Callistege wykluczają się wzajemnie jako towarzysze; jedno z nich chce nas zabrać do Bractwa Pana Wcieleń, drugie nalega na wizytę w Zakonie Prawdy. A może po prostu chcą nas wykorzystać do własnych celów. Na czyje towarzystwo się zdecydowaliście i z jakich powodów?

    Obrazek Obrazek

    Ja w tym przypadku zasugerowałam się skojarzeniami z pierwszym Tormentem i uznałam, że wątek Aligerna będzie w jakimś stopniu odwzorowaniem wątku Dak'kona (nie mogłabym przejść obojętnie wobec sformułowania 'upadły kapłan' ;]), a historia Callistege zostanie poprowadzona analogicznie do Nie-Sławy. Nie spoilerując na razie, jak oboje się rozwijają, na pierwsze przejście gry wybrałam Aligerna - bardziej pasował mi zresztą jego sposób bycia i klimat, jaki wprowadzał w drużynie. Obiektywnie Callistege jako postać wydaje się bardziej nietypowo skonstruowana (a jej odbicia to jakby wariacja na temat Pana Wcieleń i porzuconych), ale zbyt zdystansowana emocjonalnie. Może jeszcze dokładniej się wypowiem, jak już będę mieć pełny obraz jej wątku.
  2. RibaldOpłakujący Posty
    Też wybrałem Alligerna na pierwszy raz, ale z powodów gameplayowych - bardziej pasował mi do koncepcji drużyny z moim czarującym nano, Tybirem i Rhin. Pod drugie przejście będą trzy pozostałe postacie. Sama postać kapłana i wątki z nim związane ciekawe, ale jeszcze poczekam z ocenami.

    Swoją drogą, po pierwszych x godzinach gry bez żadnej walki (oprócz tej w prologu) obudziłem się z myślą, że można by się jednak zainteresować mechaniką, bronią etc. Jak rozwijacie Alligerna? Punktów za umiejętności bojowe jak rozumiem i tak mu dać nie można, ale skoro ma więcej siły niż zręczności to chyba lepiej dawać mu ciężką broń?
  3. ArhibaldWestGorejący Dyskutant
    Czy będę jedyny, który za pierwszej przejściem wybrał Cal? Samą decyzję podjąłem na podstawie sondowania myśli - jestem ciekaw jak to się rozwinie. Wyglądało na to, że ona prędzej wykorzysta mnie do swoich celów. Dlatego też ją wybrałem.
  4. black_capeRedakcja
    Ribald pisze:Swoją drogą, po pierwszych x godzinach gry bez żadnej walki (oprócz tej w prologu) obudziłem się z myślą, że można by się jednak zainteresować mechaniką, bronią etc. Jak rozwijacie Alligerna? Punktów za umiejętności bojowe jak rozumiem i tak mu dać nie można, ale skoro ma więcej siły niż zręczności to chyba lepiej dawać mu ciężką broń?
    Myślę, że przy Twoim składzie to byłoby dobre rozwiązanie, w tej sytuacji to Aligern najlepiej pasuje na 'tanka'. Plus zwiększanie u niego puli Siły będzie przydatne przy testach umiejętności przypisanych do tej cechy.

    ArhibaldWest, haha, ciekawe uzasadnienie. :p No ale dobra, ja z kolei lubię, jak Aligern sobie chodzi gdzieś obok i narzeka na swój los, więc w sumie się nie czepiam.
  5. WrathuGorejący Dyskutant
    Wybrałem Callistege, wydała mi się ciekawsza, a będę celować raczej w bardziej pacyfistyczny gameplay i jej zdolności przekonywania mogą się bardziej przydać (a przynajmniej wykazała się podczas kryzysu z Qorro). Poza tym wydaje się wiedzieć sporo o świecie, często ma coś do powiedzenia i ma bardzo opiekuńcze podejście do Porzuconego.

← Fabuła i wątek główny (spoilery)