odezwę się do Ciebie i Darnatha na privie- ale dostałem lepca:/
[Muzyka] Sigilijskie klimaty
58 postów · 122 024 wyświetlenia · 2012–2020 · strona 2 z 3
Forum Grimuaru działa obecnie w trybie tylko do odczytu, ale wszystkie dawne dyskusje wciąż są dla Was dostępne.
maelievGlobal ModeratorJa to się dzwię, że jeszcze japońszczyzna się tu nie rozlała- obowiązkowo OST z Ghost in the Shell (One Minute Warning kolaboracji Eno i U2 z wokalem Holi, miazga, Kenji Kawaii w ogóle wszystko co robi zabiera Cię w inne sfery), Joe Hisashi i jego muza z Nausicaa of the Valley of the Wind, to samo; Luc Arbogast robi świetną muzę do każdego fantasy. Na droge w Niższe Sfery polecam Wardrunę, poboczny project Gaahla z Gorgoroth, w Wyższe zaś OST Clannad do Robina of Sherwood. Mega atmosferyczny siet to OST z The Fountain by Clint Mansell, urywa dupę tak samo jak i cały film, jeżeli mówimy o Queen of Damned to zapomnijcie na chwilę Draimana, Wayne Static czy innego Mansona, a zainteresujcie sie KONIECZNIE wersją 'Score' Jonathana Daviesa i Richarda Gibbsa- to jest dopiero klimat! Takie rzeczy jak OST z oryginalnego Conana Barbarzyńcy w wykonaniu Basila Poledourisa i 300 osobowej orkiestry to wstyd w ogóle wspominać, nawet linka nie wrzucam, bo tam każdy kawałek jest legendarny (a Arni wraca jako Conan na ekrany, to już potwierdzone, YEAAAH!!!:D)
CorpselightRozdwojony JęzykLubię zarówno Blind Guardiana, jak i ścieżkę do GitS, o Joe Hisaishim nie wpominając, jednak wyjątkowo jakoś to wszystko mnie trzyma "na Ziemi". Ale w końcu ten temat miał służyć również poznaniu różnic w naszym postrzeganiu klimatu poszczególnych sfer :)
Przy Lucu Arbogaście dostałam napadu śmiechu. Facet jest fantastyczny i słuchałam go jak zahipnotyzowana (tak brzmieć BEZ MIKROFONU! do opery z nim!), ale potem na drugim planie dostrzegłam tego Toma Bombadila, potem ten Francuz zaczął wyrywać pani aparat akurat kiedy w pieśni narastał dramatyzm, i ostatecznie biedny Luc skończył prawie do góry nogami... Może to ta nieboska przesunięta godzina ;) W każdym razie - zakochałam się, z wdzięcznością przyjmę więcej rekomendacji. To samo tyczy się Wardruny.
Co do lepca (o ile dobrze interpretuję to słowo ;P) - na tamtą chwilę tylko ci dwaj panowie pytali mnie o te nieszczęsne fiki, więc tylko do nich się odniosłam.
[quote=""black_cape""]Ja również z przyjemnością przeczytam Twojego fanfika, Corpselight.
[/quote]
Wszystko, co do tej pory napisałam, widziała tylko jedna osoba. Osoba, z myślą o której to pisałam. Oczywiście, że się z Wami podzielę swoją pisaniną - sama wiem jak ciężko w sieci o jakiekolwiek Planescape'owe fiki. Powinnam była przewidzieć, że wspominając o tym, wzbudzę zainteresowanie. Tak czy inaczej, muszę w tym miejscu wydać z siebie skowyt osaczonej zwierzyny, którą ktoś po raz pierwszy wywlókł z jej ciemniutkiej jaskini na światło dzienne ;)
*zatkajcie uszy*
Będzie bardzo źle jeśli na początek podeślę Wam coś, co ma ok. 50k słów (w sumie ma koło 100, ale to 50 "wystarczy")? To mój pierwszy fik i naszkicowałam tam wszystkich bohaterów, którzy potem stali się łącznikami do innych historii... Wysokich lotów to to nie jest, ale stanowi słowo wstępu, bez którego ani rusz.
maelievGlobal ModeratorSkoro i tak praktycznie wszyscy są zainteresowani (chyba tylko Zoltan przemilczał sprawę:D), może nie baw się w podsyłanie, tylko walnij temat z tym fanficem i tyle? Nie ma się co obcinać, trzeba od razu wypływać na jak najszersze wody- jeszcze jedna rzecz, to motywuje; jak coś jest widoczne, i w dodatku ma publikę, zagrzewa innych do konkurencji:) A sferowych śpiewek nigdy dość! Głębokich czy płytkich, krwawych, śmiesznych czy rzewnych, czy wszystkich naraz.
Pierwszy raz usłyszałem Luca właśnie w tym kawałku, kóry wrzuciłem i się też ubawiłem- przez jakieś pół minuty; potem już siedziałem z rozdziawiona paszczą, heheh; Chanter lvl 50. Francuz rzeczywiście dał ciała, ale nawet koleś co wrzucił kawałek go obsobaczył. Luca polecam szczególnie na żywo, ma niesamowitą moc- zwróć uwagę, co się dzieje z publiką tutaj! Ci obojętni ludzie w tle, jak zostają zassani, potem jak się dołącza reszta (jedna laska, którą słychać ma nawet jakiś talent, tylko strasznie nieśmiała jest:D) zagrzana przez Luca- piękne!
DarnathAdministratorMega atmosferyczny siet to OST z The Fountain by Clint Mansell, urywa dupę tak samo jak i cały film
Zapomniałem całkowicie o tej ścieżce. Zgadzam się - cały film i podkład miodny. Gdyby jeszcze ten fragment zestawić ze ścieżką video, w której go słychać, ahh! Swoją drogą Cloud Atlas wygląda na coś podobnego do The Fountain.
Jeżeli mówimy o futurystycznych ścieżkach, bardzo podoba mi się pełny soundtrack do nowego Battlestar Galactica. Something Dark is Coming, Battlestar Sonatica, Lord of Kobol. Zresztą polecam całość, razem z 4 sezonami całkiem niezłego dark sci-fi.
Do klimatów Blind Guardian dorzucę stary Nightwish.
maelievGlobal ModeratorGdyby jeszcze ten fragment zestawić ze ścieżką video, w której go słychać, ahh!
- przez Astral do Limbo, co?:)stary Nightwish
- echh, Tarja <3soundtrack do nowego Battlestar Galactica
- JAKI NOWY BATTLESTAR? GDZIE ON JEST bo nic nie mogę znaleźć?!?
CorpselightRozdwojony Język[quote=""maeliev""]Skoro i tak praktycznie wszyscy są zainteresowani (chyba tylko Zoltan przemilczał sprawę:D), może nie baw się w podsyłanie, tylko walnij temat z tym fanficem i tyle?[/quote]
Po moim niezakontraktowanym trupie :P Naprawdę chciałabym już zakończyć ten temat. Kiedy będę gotowa, żeby dzielić się swoją pisaniną ze światem, nie zawaham się jej tu umieścić. Powtarzam - do tej pory wszystko pisałam z myślą o jednej osobie, której bezgranicznie ufam i której nic już nie zdziwi z mojej strony. Gdybym pisała z myślą o szerszej publice, z pewnością dwa razy bym się zastanowiła przed podjęciem niektórych wątków. Nieswojo się czuję z myślą, że mam te wynurzenia pokazać trojgu ludziom. Perspektywa tego, że każdy spoza forum mógłby sobie to poczytać, to już w ogóle jakiś senny koszmar.
Co do Luca - po przesłuchaniu tego drugiego nagrania i uspokojeniu serca mam tylko jedno pytanie: ZAGLĄDA CZASEM DO POLSKI? Jeśli nie, to chyba w końcu zrozumiałam, po co się tyle lat uczyłam francuskiego :D Nie spocznę póki go nie usłyszę na żywo. Ostatni raz podobne ciary miałam x lat temu po odkryciu Antosia, ale to jeszcze inna kategoria. Jeden artysta na milion ma w sobie coś tak niesamowicie prawdziwego, i Luc to ma.
To jakaś zbiorowa iluzja czy mnie ten link przekierowuje do innej piosenki? Jeśli to ma być stary Nightwish, to chyba ten, którego ja kiedyś słuchałam, był prehistoryczny. Jeśli to jest Tarja, to równie dobrze ja mogę nią być. Może powinnam sprawdzić, co w takim razie znaczy "nowy Nightwish", ale aż się boję ;)stary Nightwish
- echh, Tarja <3
Battlestar bardzo klimatyczny, muszę w końcu wrócić do oglądania.
maelievGlobal ModeratorJeśli to jest Tarja, to równie dobrze ja mogę nią być
- :) Faktycznie, to jest ta niedorajda Anette Oizon czy-jak-jej-tam, która zastąpiła wykopaną z zespołu Tarję (dopiero teraz sprawdziłem tego linka- Darnath culpa). Swoją drogą, właśnie wykopali i ją, i kończą tournee z Floor Jansen z After Forever na wokalu, hahahah
GhosterGlobal ModeratorDarnath culpa
Darnathae culpa, Darnathae! Genitivus von dem Latina!
Przepraszam, musiałem. xD
Czy jestem jedyną osobą, która tutaj nie słuchała i słuchać Nightwisha nigdy nie będzie? Chyba tak, no cóż.
Co do samego Limbo, to możesz spróbować słuchać ścieżki dźwiękowej z gry o faktycznym tytule "Limbo", niemniej, moim zdaniem, "muzyka" (a raczej bardzo słaby ambient) w tej produkcji była raczej mierna.
Braid posiadał także bardzo ciekawy soundtrack, polecałbym się z tym zapoznać, jest bardzo klimatyczny, i chyba nawet pasowałby dobrze do Sigil (dopiero teraz to sobie uświadomiłem). W Shadow of The Colossus także było kilka wartych uwagi utworów (w ogóle muzyka w tym tytule przywodzi mi na myśl plany wyższe).
No i nie wiem, może rzeczywiście ze mną coś nie tak, ale gitara elektryczna (akustyczna oczywiście też) jak najbardziej pasuje mi do Planescape'a, z takich spokojniejszych mógłbym śmiało polecić kilka utworów z twórczości Bucketheada oraz Vai'a:
Buckethead - Padmasana;
Buckethead - Aunt Suzie;
Buckethead - Sail On Soothsayer;
Buckethead - Whitewash;
Buckethead - Blue Marbles Moon;
Steve Vai - Tender Surrender;
Steve Vai - Sisters.
Ale to może tylko moje zboczenie i koleś z kubełkiem KFC na głowie z elektrykiem w ręku rzeczywiście nie pasuje do Sigil. xd
CorpselightRozdwojony Językmaeliev culpa! Lub też wg dyżurnego łacinnika maelievae! Miast spać, do wczesnych godzin porannych słuchałam Luca, a w ciągu dnia mimo postępującej zombifikacji jeszcze musiałam cały czas nucić te canciony :/
@Ghoster: Braid - nigdy nie słyszałam o tej grze i pewnie nigdy bym nie usłyszała, a tymczasem soundtrack niesamowicie klimatyczny - przyda się! Shadow of the Colossus też, a do tego poszperawszy trochę za informacjami aż zapałałam chęcią zagrania weń.
Tezę, że gitara elektryczna pasuje do Planescape'a chyba już nie raz tu udowadnialiśmy na różnych przykładach. Buckethead bardzo fajny - nie wiem czemu kojarzyłam go z jakąś nieludzką mathcorową sieczką (pewnie przez ten imidż), a tu taki prawie Marillion. Steve Vai też przyjemny, ale jakoś mniej mnie wyciąga na Sfery :)
W ramach moderacji dyskusji poproszę o propozycje na Mechanusa - zadanie chyba dość łatwe w porównaniu z np. Limbo ;)
black_capeRedakcja[quote=""Corpselight""]
W ramach moderacji dyskusji poproszę o propozycje na Mechanusa - zadanie chyba dość łatwe w porównaniu z np. Limbo ;)[/quote]
Może muzyczna ilustracja zasady zachowania energii mechanicznej? :D
Jeśli o mnie chodzi, chętnie posłucham utworów, które kojarzą Wam się z konkretnymi postaciami z Tormenta.
maelievGlobal ModeratorCo do Mechanusa to Ghoster, niech zgadnę, poleci swoim matematycznie doskonałym Lateralusem:D
Ja w ogóle nie wiem, co mi się podziało, ze jeszcze nie wspomniałem o mojej ulubienicy, kobiecie, której każda płyta jest czymś specjalnym, pośród piosenek której znajdziecie coś pasującego do każdej sfery, każdej postaci, każdej duszy, w ogóle, najlepszej na świecie i prawdopodobnie konkurencyjnej w kilku innych światach. Nawet nie daję linka, bo mógłbym praktycznie pakować jej każdy jeden kawałek. Björk.
GhosterGlobal Moderator@Ghoster: Braid - nigdy nie słyszałam o tej grze i pewnie nigdy bym nie usłyszała, a tymczasem soundtrack niesamowicie klimatyczny - przyda się! Shadow of the Colossus też, a do tego poszperawszy trochę za informacjami aż zapałałam chęcią zagrania weń.
W Braida długo nie grałem, a Shadow of the Colossus przeszedłem oglądając filmiki na Youtube'ie. xd Ale myślę, że te gry naprawdę mogą być świetne, po prostu... Nie wiem, gry mnie znudziły, pewnie w Eternity przez długi czas też nie zagram (ale to już mogą być kwestie techniczne xd). Tak czy tak ścieżka dźwiękowa obydwu gier jest świetna.
Buckethead bardzo fajny - nie wiem czemu kojarzyłam go z jakąś nieludzką mathcorową sieczką (pewnie przez ten imidż), a tu taki prawie Marillion.
Buckethead ma ogólnie naprawdę zróżnicowany repertuar - od spokojnych kawałków, które wysłałem, przez typowo rockowe, aż po jakieś elektroniczne rzezi pokroju Jordan, ma nawet album, na którym na którym zagrał wszystko na akustyku. I na basie pomyka jak szalony, ogólnie wszystko co ma struny nie jest dla niego obce. xd
O, to dopiero pytanie! Utwór 10,000 Days z albumu o tej samej nazwie autorstwa Tool przywodzi mi na myśl Bezimiennego zwracającego się do Deionarry, nie wiem dokładnie dlaczego, ale w słowach tej piosenki jest jakaś siła potrzeby, która strasznie mi się kojarzy z relacją wyżej wymienionych bohaterów (a i sam utwór brzmi, moim zdaniem, bardzo planescape'owo, jeden z lepszych w albumie).Jeśli o mnie chodzi, chętnie posłucham utworów, które kojarzą się Wam z konkretnymi postaciami z Tormenta.
Z Modronem, i tym samym odpowiadając na pytanie Corpselight odnośnie muzyki do Mechanusa, poniekąd pasuje mi muzyka klasyczna, ale nie mam na tę chwilę nic dobrego, a utwory gigantów takich jak Beethoven wszyscy i tak znają...
Tak szczerze mówiąc to jestem dzisiaj już bardzo zmęczony, spróbuję skończyć ten wywód jutro, może będzie tu mniej przykładów gitarowych. xd
EDIT:Co do Mechanusa to Ghoster, niech zgadnę, poleci swoim matematycznie doskonałym Lateralusem:D
Cholera... Na początku rzeczywiście chciałem to napisać, ale uznałem, że bym już lekko przegiął. ;D
CorpselightRozdwojony JęzykMnie również z głównym bohaterem kojarzy się Maynard, tylko inny. Zastanawiałam się, która część Toola stanowi portal do Sfer Zewnętrznych - chyba czas zawęzić pole poszukiwań do osoby tego pana. Może sam jest wcieleniem Bezimiennego? Poza nim, szczerze mówiąc, nic mi nie przychodzi do głowy. Zwykle kiedy tekst jakiegoś utworu kojarzy mi się z daną postacią, to w bardzo dosłowny sposób i mało odkrywczy sposób (vide Wildfire - nie zgadniecie z kim :D).
Muzyczna ilustracja zasady zachowania energii mechanicznej mnie rozłożyła - niestety mój humanistyczny umysł nie był w stanie przetworzyć metafory ;P Od siebie w kwestii Mechanusa zarzucę znowu Alicją.
DarnathAdministratorJAKI NOWY BATTLESTAR? GDZIE ON JEST bo nic nie mogę znaleźć?!?
Przez nowy, mam na myśli wersję z 2004 roku. Naprawdę kawałek niezłego dark sci-fi, z bardzo smaczną ścieżką dźwiękową i klimatyczną fabułą. Oprócz kilku potknięć (gdzie naprawdę nie mogłem zrozumieć intencji scenarzystów) to wciąż dość spójny i chyba jeden z najlepszych seriali sci-fi ostatniej dekady.
Mówiąc o starym Nightwishu miałem na myśli wcześniejszą płytę (ta ostatnia jest ciężkostrawna). Poza tym piosenka, którą tu wrzuciłem ma minimum wokalu tej nowej, dlatego jest taka fajna :P Ale niech będzie, naprawiam błąd.
Skoro temat Toola przewija się tutaj niemal cały czas, wspomnę o zespole zwanym Rishloo (niestety długo nie pograli razem) - słychać inspirację - mnie się ta muzyka strasznie podobała swego czasu, ale słuchałem jej tak często, że ciężko mi było później znowu do niej wrócić.
Taki mały offtop z mojej strony :)
black_capeRedakcja[quote=""Ghoster""][quote=""Corpselight""]@Ghoster: Braid - nigdy nie słyszałam o tej grze i pewnie nigdy bym nie usłyszała, a tymczasem soundtrack niesamowicie klimatyczny - przyda się! Shadow of the Colossus też, a do tego poszperawszy trochę za informacjami aż zapałałam chęcią zagrania weń.[/quote]
W Braida długo nie grałem, a Shadow of the Colossus przeszedłem oglądając filmiki na Youtube'ie. xd Ale myślę, że te gry naprawdę mogą być świetne[/quote]
Braida warto *poznać* głównie ze względu na całkiem sprytną mechanikę, opierającą się na idei manipulowania czasem. Historia... cóż, pozostawia pewien niedosyt, IMO wydaje się dopiero zalążkiem *właściwej*.
[quote=""Corpselight""]Muzyczna ilustracja zasady zachowania energii mechanicznej mnie rozłożyła - niestety mój humanistyczny umysł nie był w stanie przetworzyć metafory ;P Od siebie w kwestii Mechanusa zarzucę znowu Alicją.[/quote]
To znaczy - nie podobało się czy mam omówić? ;) Jeśli to drugie, koncept jest dość prosty - można tu wyróżnić dwie części - pierwsza opisuje zwiększanie energii potencjalnej, hmm, obiektu, potem zostaje on bezczelnie zrzucony z góry i następuje przejście do części przedstawiającej zwiększanie energii kinetycznej, nabieranie prędkości, aż do upadku. I w zasadzie to tyle.
Soundtrack z American McGee's Alice kojarzy mi się raczej z Pandemonium, notabene taki tytuł nosi jeden z jego utworów.
CorpselightRozdwojony Język[quote=""black_cape""]To znaczy - nie podobało się czy mam omówić? ;) Jeśli to drugie, koncept jest dość prosty - można tu wyróżnić dwie części - pierwsza opisuje zwiększanie energii potencjalnej, hmm, obiektu, potem zostaje on bezczelnie zrzucony z góry i następuje przejście do części przedstawiającej zwiększanie energii kinetycznej, nabieranie prędkości, aż do upadku. I w zasadzie to tyle.[/quote]
Dzięki :) Przesłuchałam raz jeszcze z instrukcją i w końcu dane mi było pojąć. Ścisłe tematy to mi trzeba łopatologicznie :P
Skoro temat Toola przewija się tutaj niemal cały czas, wspomnę o zespole zwanym Rishloo (niestety długo nie pograli razem) - słychać inspirację - mnie się ta muzyka strasznie podobała swego czasu, ale słuchałem jej tak często, że ciężko mi było później znowu do niej wrócić.
Raczyłam się nimi dość szczodrze w ciągu ostatnich kilku dni i muszę powiedzieć, że świetna sprawa :) Rzadko się zdarza, żeby podczas youtubowego skakania po kawałkach wszystko po kolei mi się podobało, a w ich przypadku tak właśnie było. Zdecydowanie "moje" teksty. No i ten Zdzisław :D
I jeszcze najważniejszy dla tego wątku news: wczoraj Luc Arbogast skończył 37 lat! Joyeux anniversaire! Chodź do Polski :P
DarnathAdministratorWrócę jeszcze do Battlestara, bo akurat pojawił się zwiastun prequelu z fantastyczną muzyką!
Zwiastun, a tutaj fenomenalna wersja live (3:55 - 4:20 wiolonczelistka!! :p). A niech mnie jeżeli to się nie nadaje na podkład Wieloświata!
CorpselightRozdwojony JęzykWersja live rzuca na kolana, i faktycznie duża w tym zasługa wiolonczelistki (gdyby tylko jeszcze miejscami lepiej było ją słychać podczas tej solówki). I NIESAMOWICIE się nadaje na podkład <3!
Ludzie i nieludzie, na przestrzeni tych czterech stron znalazłam więcej muzycznych inspiracji - i to takich "na zawsze" - niż przez ostatnie cztery lata! Dziękuję i proszę o dalsze dzielenie się :D
maelievGlobal ModeratorBLOOOD AND CHROOOOME YEAH MADAFAKA, ale bedzie rzeźnia, jeśli tego nie skopią jak np. SW 1-3... Piękna ta muza, Bear McCreary w ogóle fajne soudtracki ogarnia (np. Walking Dead, Terminator SCC, Trauma), a orkiestra BattleStar Galactica- hahahahah, szkoda gadać...
Macie, miszczynię:), laska wymiata<3
A w ogóle, jeżeli sobie znajdziecie najnowsze wydanie 4 sezonu BSG na blu-reju (KAT rządzi, hahaha), to jest tam ekskluzywny futydż z koncertu BSGO, z pięcioma całymi kawałkami, i dają czadu:)
black_capeRedakcja[quote=""Corpselight""]Dzięki :) Przesłuchałam raz jeszcze z instrukcją i w końcu dane mi było pojąć. Ścisłe tematy to mi trzeba łopatologicznie :P[/quote]
Don't worry, mnie też. Po prostu mam booklet. À propos Mechanusa, na płycie Absolute Zero (która jest concept albumem) pojawiają się jeszcze inne tematy związane z fizyką i astronomią, jak grawitacja, zasada bezwładności, a z mniej 'szkolnych': ciemna materia i teoria Wielkiego Wybuchu. [:
@topic
Eureka! To przecież drużyna Pragmatycznego Wcielenia Bezimiennego w Fortecy Żalu! Słyszycie to? Słyszycie?
The astral bewitchment is the fatal witness
of created surge of chaos
I reflect the constellations' fall!