Blood Wars CCG

10 postów · 22 800 wyświetleń · 2012–2017

Forum Grimuaru działa obecnie w trybie tylko do odczytu, ale wszystkie dawne dyskusje wciąż są dla Was dostępne.

  1. CorpselightRozdwojony Język
    Pytanie z gatunku marzenia ściętej głowy (bez urazy Morte), ale co mi tam - niech temat stoi, a nuż za kilka lat napatoczy się jakiś śmiałek chętny się ze mną zmierzyć :D

    Czy ktoś z tu obecnych grywa lub grywał kiedyś w karciankę Blood Wars i byłby chętny powymieniać się kartami, a może nawet kiedyś spotkać na partyjkę? Dodam, że nie stanowię póki co żadnego taktycznego zagrożenia - swoje karty posiadam już ładny kawałek czasu, ale przy obecnym deficycie graczy miałam okazję je poprzekręcać w sumie może 10 godzin w życiu...
  2. DarnathAdministrator
    Czy ktoś z tu obecnych grywa lub grywał kiedyś w karciankę Blood Wars i byłby chętny powymieniać się kartami, a może nawet kiedyś spotkać na partyjkę?
    Nie widziałem tych kart na oczy, może dlatego że jedyną karcianką w jaką fanatycznie grałem był Thorgal, ale jak tam sobie teraz sprawdzam karty na google to całkiem ciekawie to wygląda. Jak to się ma od strony rozgrywki? I w ogóle sprzedają to w polskiej wersji w Polsce?
  3. CorpselightRozdwojony Język
    Nie sprzedają w polskiej wersji i niewiele osób w Polsce w ogóle wie o istnieniu BW :( Chociaż z postów na Planewalkerze jasno wynika, że nawet w swoim ojczystym kraju gra nigdy nie zdobyła większej popularności. Ja karty zakupiłam u pewnego miłego człowieka, z którym niestety urwał mi się kontakt, i nigdy nie słyszałam o żadnym innym graczu z Polski. Swojego jedynego przeciwnika sama "stworzyłam" - niestety trafiło na wybrednego karciankowego smakosza, który po paru partyjkach stwierdził, że on w ten szajs grał nie będzie ;>

    Nie grałam nigdy w Thorgala, ale miałam okazję łyknąć trochę MTG, i powiem tak: o ile w Magica można wsiąknąć z miejsca, nawet jeśli niekoniecznie było się przedtem fanem fantasy czy karcianek, to polubienie BW wymaga odrobiny... dobrej woli (zwanej również sferoobsesją ;)). Zasady nie są trudne (o ile się ma podręcznik), można sobie strategicznie pokombinować, ale faktycznie grze brakuje tego "pazura". Ja mam jednak w zanadrzu całe pokłady "dobrej woli", i nie tylko bardzo przyjemnie mi się te kartony przekręcało, ale chętnie bym kontynuowała. Póki co wyciągam je sobie z pudła średnio raz w miesiącu - ot tak, żeby się pozachwycać grafikami :)
  4. maelievGlobal Moderator
    No właśnie, a propos Twoich ostatnich słów- nie wrzuciłabyś paru skanów tych kart, jeżeli masz taką możliwość? Widziałem je kiedyś na jakimś alegro czy czymś takim i zwróciłem uwagę na oprawę graficzną- chętnie przyjrzałbym się temu bliżej:)
  5. CorpselightRozdwojony Język
    Nie mam skanera, ale mogę zrobić zdjęcia (w weekend, kiedy światło dzienne i ja będziemy w domu o tej samej porze). Polecam też tę stronę (w niebieskim okienku wybierz sobie dodatek, który chcesz przejrzeć). Skany nie są za duże, ale podejrzewam, że i tak da się z nich odczytać więcej niż będzie się dało z moich zdjęć ;)
  6. DarnathAdministrator
    Wizualnie nieźle (zwłaszcza, że do nowszych nie należą), ale estetycznie ten kwadracik w lewym górnym rogu jakoś psuje wrażenie naprawdę ładnych obrazków - przynajmniej w typie kart: Powers and Proxies (jeżeli dobrze czytam). Swoją drogą warto by wspomnieć o nich kiedyś na Grimuarze.

    Nie dziwi mnie niska popularność, bo sam setting do ulubionych nie należy. Sam się przyznam, że gdyby nie Udręka nigdy nie usłyszałbym o Planescape. Znając jednak Wieloświat, wszystko inne wydaje się nudne, ze standardowym DnD na czele. Chociaż przyznam, że cały czas miło wspominam Earthdawna (pierwszy podręcznik który miałem w ręce ;)).
  7. CorpselightRozdwojony Język
    Kwadracik może nie jest najpiękniejszy, ale zawiera najważniejsze dla rozgrywki informacje - gdzieś trzeba było je upchnąć :P

    W Polsce w ogóle mało kto poznał PS'a najpierw od strony podręcznikowej, takie mam przynajmniej wrażenie. Ja swoją Udrękę kupiłam półprzypadkiem jakiś rok po premierze - szukałam fajnej gry na wakacje, i to pomarańczowe pudło przykuło moją uwagę w dziale promocji w Media Markcie. Gdybym wiedziała, że to będzie taki bilet w jedną stronę, to... No cóż, kupiłabym jeszcze raz ;)
  8. CorpselightRozdwojony Język
    Wykorzystując chorobę do pożytecznych celów, pstryknęłam w końcu kilka fot swoim ulubionym kartom. Zgodnie z przewidywaniami, zdjęcia wyszły beznadziejnie. Dla osłody dorzucam więc fotki pierwszych stron podręcznika, z których można się dowiedzieć, jak to wszystko mniej więcej działa. W googlowskim podglądzie tekst jest średnio czytelny - zainteresowanym polecam więc kliknięcie u dołu strony na Opcje-> Pobierz w pełnym rozmiarze.

    Zdjęcia
  9. JohnKilbyPoczątkujący
    Hi everyone,

    I've finally decided to sell my BLOOD WARS set (603 cards, all ultra-rares and the promo included). It's here on eBay:

    http://www.ebay.co.uk/itm/201780781169

    These are all M/NM, and have been sitting for 20 years in ULTRA PRO sleeves/folder.

    Thanks, Indigo John
  10. JohnKilbyPoczątkujący
    Hi everyone,

    I've sold my set, but have added two batches of Chase (Ultra Rare) and Rare cards from BLOOD WARS CCG (1995) to eBay:

    - 30 x *CHASE/ULTRA-RARE* CARDS FROM BLOODWARS CCG (1995) + FREE POSTAGE --> http://www.ebay.co.uk/itm/201812208980
    - 60 x *RARE* CARDS FROM BLOODWARS CCG (1995) + FREE POSTAGE --> http://www.ebay.co.uk/itm/201812173936

    These are both great opportunities!

    Thanks, John

← Miasto Drzwi