<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: khallanar &#8211; Grimuar Sferowca</title>
	<atom:link href="https://grimuar.pl/tag/khallanar/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://grimuar.pl/tag/khallanar/</link>
	<description>Planescape: Torment, Planescape, Blizzard in Baator</description>
	<lastBuildDate>Fri, 19 Sep 2025 17:05:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.5</generator>

<image>
	<url>https://grimuar.pl/wp-content/uploads/2025/09/cropped-grimz-2-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: khallanar &#8211; Grimuar Sferowca</title>
	<link>https://grimuar.pl/tag/khallanar/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Khallanar ‒ Offworld: wyprawa w czeluści Acheronu</title>
		<link>https://grimuar.pl/planescape/offworld-wyprawa-w-czelusci-acheronu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Darnath]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2017 13:56:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Planescape]]></category>
		<category><![CDATA[Polecane]]></category>
		<category><![CDATA[khallanar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://zerth.localhost/?p=605</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak niektórzy z was być może pamiętają, ponad rok temu prezentowaliśmy na łamach Grimuaru zespół Khallanar i jego pierwszy album poświęcony Sferom ‒ Planewalkers. Dziś...</p>
<p>Artykuł <a href="https://grimuar.pl/planescape/offworld-wyprawa-w-czelusci-acheronu">Khallanar ‒ Offworld: wyprawa w czeluści Acheronu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grimuar.pl">Grimuar Sferowca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak niektórzy z was być może pamiętają, ponad rok temu prezentowaliśmy na łamach Grimuaru zespół Khallanar i jego pierwszy album poświęcony Sferom ‒ Planewalkers. Dziś mamy przyjemność przybliżyć wam najświeższe dokonanie grupy ‒ Offworld.</p>
<p>Tym razem muzycy zapraszają nas, byśmy wraz z trójką śmiałków wybrali się na niebezpieczną przygodę przez Rigus wprost w odmęty <strong><a href="http://sfery.wikia.com/wiki/Acheron" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Acheronu</a></strong>. Przemierzając kolejno warstwy Piekielnych Pól Bitewnych, będziemy mogli podziwiać m.in. Wielkie Koloseum, kopalnie Marsellin, a nawet Koterię Makabry w krainie bogini śmierci Wee Jas. Podobnie jak w przypadku Planewalkers w tworzenie nowego albumu zaangażował się nasz przyjaciel i ilustrator, <strong><a href="http://ronamis.tumblr.com/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Michael Malkin aka Ronamis</a></strong>, który nie tylko zaprojektował okładkę płyty i zadbał o fabularną kanwę dla muzyki, ale również wystąpił w roli narratora. Niniejszym oddajemy mu głos, a ze swojej strony serdecznie zapraszamy do przesłuchania albumu!</p>
<hr>
<p>Ludzie różnie na mnie reagują. Niektórzy wołają na mnie Michael lub Ronamis, inni mówią tylko „rany, skąd to się wzięło!”… ale grupka bliskich znajomych nazywa mnie apostołem Sfer. Wszystko dlatego, że na wszelkie możliwe sposoby staram się szerzyć w świecie sferowe opowieści i obieżysferskiego ducha. Kilka lat temu poznałem w sieci dwóch młodych muzyków, którzy komponowali wówczas album inspirowany Podmrokiem z settingu Zapomnianych Krain. Naturalnie z biegiem czasu przekazałem im sporo wiedzy o Wieloświecie, frakcjach i tak dalej… Gdy postanowili nagrać swój trzeci album, poprosili mnie o pomoc. Zdecydowałem, że stworzę historię, którą każdy Mistrz Gry mógłby zaaranżować do własnych potrzeb. Jak na epicką przygodę przystało, mamy przyciągający uwagę wstęp, emocjonującą podróż i końcowy impas. Posłuchajcie albumu <strong><a href="https://khallanar.bandcamp.com/album/offworld" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Offworld</a></strong> i przeżyjcie tę opowieść razem z <strong><a href="http://khallanar.bandcamp.com/album/planewalkers" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Khallanar</a></strong>! Tymczasem zapraszam jeszcze na chwilę rozmowy z muzykami tworzącymi zespół: Nikitą Erofeyevem i Egorem Titovem.</p>
<p><strong>Michael: Czołem! Czy moglibyście przypomnieć nam, co oznacza nazwa waszej grupy i skąd się wzięła?</strong></p>
<p>Witajcie! Szczerze powiedziawszy z nazwą nie wiąże się żadna historia. Szukaliśmy czegoś, co brzmiałoby wyjątkowo i trochę nie z tego świata. „Khallanar” z miejsca przywołuje na myśl klimaty fantasy, prawda? Prawda?!</p>
<p><strong>M: Kilka tygodni temu wydaliście nowy album – Offworld. Skąd taki tytuł?</strong></p>
<p>Gdy zabieraliśmy się za komponowanie utworów do albumu, towarzyszyły nam obrazy samotnych, odosobnionych przestrzeni, z dala od zatłoczonych ulic i przeludnionych miast. Taka wizja była fascynująca sama w sobie, ale idealną kompozycję uzyskaliśmy dopiero po dodaniu kilku innych składników: smoków, latających sześcianów i epickich bitew pomiędzy starożytnymi armiami.</p>
<p><strong>M: W waszym <a href="https://khallanar.bandcamp.com/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">profilu na Bandcampie</a> możemy przeczytać, że Offworld to wasz „pierwszy pełnowymiarowy album”. Czym w takim razie różni się od poprzednich wydawnictw – Tier Breche i Planewalkers?</strong></p>
<p>Określenie „pełnowymiarowy” odnosi się w tym przypadku do formatu albumu – Offworld to nasz pierwszy longplay. Poza tym tym razem wyżej postawiliśmy sobie poprzeczkę i ogólna jakość nowego materiału jest znacznie lepsza niż poprzednich. Nie znaczy to, że osiągnęliśmy już absolutny szczyt swoich możliwości, ale musimy przyznać, że praca nad każdym kolejnym albumem wiele nas uczy o technikach komponowania.</p>
<p><strong>M: Opowiedzcie, jak przebiega praca nad poszczególnymi utworami. Czy to prawda, że na albumie nie ma kawałków Egora albo Nikity, a tylko efekty ścisłej współpracy?</strong></p>
<p>Egor: Początkową koncepcję utworu, takty i linię melodyczną zapisujemy w miniedytorze. Fragmenty komponujemy na gitarze akustycznej, a potem importujemy do sekwencera, gdzie nakładamy na całość sample i bardziej złożoną strukturę. Na końcu dodajemy dograne na żywo gitary i efekty dźwiękowe.</p>
<p>Nikita: Rzecz jasna przy tworzeniu niektórych utworów bardziej udzielał się Egor, a przy innych – ja. Nie uznajemy jednak żadnych podziałów i po prostu staramy się obaj włożyć w każdy utwór jak najwięcej wysiłku.</p>
<p><strong>M: Postanowiliście, że każdy utwór nagracie w dwóch wersjach – z narracją i bez. Skąd taka decyzja?</strong></p>
<p>W konwencji fantasy często spotykamy się z postacią narratora. Uznaliśmy, że idealnie wpisze się ona w klimat naszego albumu. Gdy poprosiliśmy cię o pomoc w rozwinięciu początkowej idei, ułożyłeś dla nas opowieść o heroicznej podróży, która bardzo się nam spodobała i postanowiliśmy spleść ją z naszą muzyką. W ten sposób album stał się czymś z pogranicza audiobooka.</p>
<p><strong>M: W serwisie społecznościowym VK opublikowaliście informację o tym, że Offworld będzie dostępny w formacie CD. Jak można zdobyć płytę?</strong></p>
<p>Nikita: W obecnej chwili prowadzimy rozmowy z wydawcą. Zdajemy sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach niewiele osób woli kupować muzykę na płycie niż w wersji cyfrowej, więc nakład będzie mocno ograniczony. Oczywiście zawsze mamy możliwość zamówienia dodatkowych kopii!</p>
<p>Egor: Dokładnie tak! A naszym słuchaczom z Polski wyślemy płytę w obniżonej cenie.</p>
<p><strong>M: W niektórych utworach Khallanar można usłyszeć prawdziwą gitarę. Wiele zespołów z nurtu synthwave gra koncerty, korzystając z sampli i pojedynczych instrumentów. Rozważaliście kiedykolwiek opcję występu na żywo? Na przykład w którymś z warszawskich pubów?</strong></p>
<p>Nikita: Khallanar ciągle się zmienia. Nieustannie ewoluujemy i ciężko powiedzieć, gdzie znajdziemy się choćby za rok. Może będziemy tworzyć muzykę do jakiegoś serialu albo gry? Może podryfujemy w stronę atmosferycznego black metalu albo darkfolku i faktycznie zaczniemy grać koncerty? Idea występów na żywo brzmi bardzo zachęcająco. Zastanowimy się nad tym.</p>
<p>Egor: Jestem jak najbardziej za, ale zanim zaczniemy grać na żywo, musimy złożyć naprawdę dobry koncertowy materiał, który porwie ludzi, którzy przyjdą go posłuchać. Jeśli zaś chodzi o granie w Warszawie – niełatwo byłoby nam zdobyć europejskie wizy, ale jeśli tylko pojawiłaby się taka możliwość, na pewno byśmy z niej skorzystali!</p>
<hr>
<p class="rtecenter"><iframe src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2425173278/size=large/bgcol=333333/linkcol=ffffff/artwork=small/transparent=true/" width="100%" height="150" seamless="" data-mce-fragment="1"></iframe></p>
<hr>
<p><strong>M: Dungeons&amp;Dragons to system, który na stałe wpisał się w historię i kulturę fandomu fantasy. Jakie macie z nim (pozamuzyczne) doświadczenia?</strong></p>
<p>Egor: W przeszłości byłem stałym bywalcem miejscowego klubu, w którym graliśmy w D&amp;D, Warhammera, Magic: The Gathering i inne, mniej popularne gry. Nie chcę nawet pamiętać, ile pieniędzy na to wszystko wydałem… ale było warto!</p>
<p>Nikita: W dzieciństwie natknąłem się na książkę z cyklu Zapomnianych Krain i z miejsca przepadłem! Nie mam pojęcia, ile razy przeczytałem całą Trylogię Mrocznego Elfa! Ciągle mam te książki – są już stare, ale zajmują honorowe miejsce na mojej półce.</p>
<p><strong>M: Jakie rysują się wasze plany na 2017 rok?</strong></p>
<p>W obecnej chwili jesteśmy bardzo zapracowani. Na jakiś czas skupimy uwagę na innych projektach, ale mamy w zanadrzu kilka gotowych szkiców i świeżych pomysłów. Obiecujemy, że niedługo znów o nas usłyszycie!</p>
<p><strong>M: Co chcielibyście powiedzieć polskim słuchaczom?</strong></p>
<p>Obaj jesteśmy fanami idei panslawizmu i darzymy polską kulturę głębokim szacunkiem. I, rzecz jasna, podziwiamy wielu polskich muzyków, jak chociażby grupy Myslovitz, Disperse, Horytnica czy Behemoth. Na koniec chcemy też podziękować wszystkim czytelnikom Grimuaru Sferowca za poświęcony czas i zainteresowanie naszą muzyką!</p>
<hr>
<p>Jeśli zdecydujecie się na zakup albumu, otrzymacie również wersję instrumentalną wszystkich utworów.</p>
<p>Artykuł <a href="https://grimuar.pl/planescape/offworld-wyprawa-w-czelusci-acheronu">Khallanar ‒ Offworld: wyprawa w czeluści Acheronu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grimuar.pl">Grimuar Sferowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Khallanar ‒ Planewalkers: muzyczna podróż po Sferach</title>
		<link>https://grimuar.pl/planescape/khallanar-muzyczna-podroz-po-sferach</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Corpselight]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2015 14:08:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Planescape]]></category>
		<category><![CDATA[khallanar]]></category>
		<category><![CDATA[planescape]]></category>
		<category><![CDATA[ronamis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://dev.grimuar.pl/?p=1292</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli ktoś myślał sobie, że po 20 latach od premiery settingu Planescape w Sferach nie dzieje się już wiele nowego, pragniemy wyprowadzić go z błędu....</p>
<p>Artykuł <a href="https://grimuar.pl/planescape/khallanar-muzyczna-podroz-po-sferach">Khallanar ‒ Planewalkers: muzyczna podróż po Sferach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grimuar.pl">Grimuar Sferowca</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ktoś myślał sobie, że po 20 latach od premiery settingu Planescape w Sferach nie dzieje się już wiele nowego, pragniemy wyprowadzić go z błędu. Zacni obieżysferzy co i raz dają nam powody do radości, sami też staramy się nie próżnować. Jakiś czas temu nasz dobry znajomy <strong><a href="http://ronamis.tumblr.com/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Ronamis</a></strong> podzielił się z nami fantastyczną nowiną (a dokładniej dawką fantastycznej sferowej muzyki od zespołu Khallanar). Uznaliśmy, że tak ciekawa inicjatywa powinna zostać jak najbardziej nagłośniona i poprosiliśmy go, by opowiedział naszym czytelnikom o tym, jak powstał album „Planewalkers”, inspirowany pięcioletnią tułaczką czworga śmiałków po różnych zakątkach Wieloświata. Poniżej znajdziecie przetłumaczony list Michaela oraz linki do bezpłatnego przesłuchania albumu.</p>
<hr />
<p>Witajcie, krwawnicy. Nazywam się Michael Malkin, ale w sieci funkcjonuję głównie jako Ronamis. Gram w najróżniejsze gry i rysuję. Planescape to wielka część tego, kim jestem, co wyznaję w życiu i czym się zajmuję.</p>
<p>Około roku temu znajomy z grupy s-f w serwisie VK przesłał mi krótką wiadomość. Brzmiała mniej więcej tak: „stary, słyszałeś o drowach i książkach R. Salvatore? Chciałbym cię prosić o przysługę”. Odpowiedziałem: „stary, słyszałem ‒ powiedz mi więcej”. Zanim doszło do tej wymiany zdań, nie wiedziałem o Nikicie Yerofeevie praktycznie nic, oprócz tego, że jest wielkim geekiem i że uwielbia quarianki. Wkrótce potem otrzymałem próbki jego muzycznej twórczości ‒ Nikita marzył o wydaniu albumu w klimatach dungeon synth. Wspólnie z przyjacielem Egorem Titovem założył grupę Khallanar, tworzącą mroczną, tajemniczą muzykę przywodzącą na myśl ścieżki dźwiękowe do starych gier. Główną ideą albumu było muzyczne przedstawienie Menzoberranzan ‒ drowiego miasta położonego w Podmroku.</p>
<p>Pomysł bardzo mi się podobał, a Nikita chciał, bym stworzył okładkę płyty. Tu jednak pojawiła się przeszkoda. Mogę projektować okładki, ale jako prawdziwie neutralny śmiałek nie mogę robić tego za darmo. Teoretycznie mógłbym, ale wówczas umarłbym z głodu. Gdy nieśmiało zasugerowałem Nikicie, że może wynająć mnie do tego zadania za trochę brzdęku, jego entuzjazm gdzieś się ulotnił. Nagle w mojej głowie odezwał się głos: „na Moce! Pozwól, że ja się tym zajmę!” Dobrze go znałem ‒ należał do czarnego abiszaja, który zaprzyjaźnił się swego czasu z moim bohaterem z planescape’owej kampanii. „Wiesz, czym są baatezu?” spytałem Nikitę. „Jakieś demony, prawda?” Typowy błąd pierwszaka, jednak nie można go za to winić ‒ w końcu nigdy nie widział na własne oczy Wojny Krwi. Przedstawiłem mu więc swą nową ofertę: „stworzę dla was okładkę na przód i tył albumu, zaprojektuję nadruk na płycie i rozpowiem o waszej muzyce w mojej małej społeczności…”  „Wiem, do czego zmierzasz”, przerwał mi Nikita, „ale musisz zrozumieć, że ja i Egor wciąż studiujemy i nie jest nam łatwo…” „Rozumiem” ‒ przytaknąłem ‒ „właśnie dlatego mam dla was propozycję nie do odrzucenia, wprost od pewnego baatezu.”</p>
<p>Ręce mi się pociły, na szczęście w internecie łatwiej zachować twarz pokerzysty. „Stworzę nie jedną, ale dwie okładki ‒ pod warunkiem że wasz kolejny album będzie opowieścią o pięciu bohaterach, których przedstawię wam po wydaniu płyty o Menzoberranzan.” Czułem się jak bies, który właśnie zmusił niewinną dziewczynę, by oddała mu swe nienarodzone dziecię; jak czarny, pokryty łuskami abiszaj z jednym rogiem. Wkrótce potem cyrograf został podpisany i zacząłem pracę nad okładką.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="attr__format__media_original attr__typeof__foaf:Image img__fid__1521 img__view_mode__media_original media-image alignright" src="http://grimuar.pl/sites/default/files/basher.jpg" alt="" width="389" height="367" /></p>
<p>Gdy wypełniłem swą część umowy i zamknąłem wszystkie pajęczyny i trucizny w jednym małym <strong><a href="http://ronamis.deviantart.com/art/Khallanar-Tier-Breche-cover-444117440" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">pudełku</a></strong>, mogłem w końcu przedstawić zespołowi bohaterów kampanii, w której od kilku lat brałem udział, oraz NPC-a wybranego przez naszego MG. Nasza gromadka przedstawiała się następująco:</p>
<p>‒ rakszasa Daang ibn Fadish: mistrz intryg i kłamstw;</p>
<p>‒ drowka „S”: należąca do Szyfrów zabójczyni, która najpierw działa, a dopiero potem myśli;</p>
<p>‒ Thomas Marshall ‒ dobroduszny obrońca wolności (Wolna Liga);</p>
<p>‒ Azula Shadowborn ‒ aasimarska renegatka, była egzekutorka prawa (Harmonium);</p>
<p>‒ Ashton „Ash” Nocktem ‒ diabelstwo, bard w służbie Entropii (Straż Zagłady).</p>
<p>Ciężko mi sobie wyobrazić, jak trudno napisać utwory na temat postaci, które zna się jedynie z krótkich opisów, i to w dodatku dla ludzi, którzy spędzili w ich towarzystwie prawie pięć lat. Dziś zakończyliśmy trzeci, ostatni już akt naszej planescape’owej kampanii. Wojna Frakcji dobiegła końca, nadzieje Faktola Darkwooda zostały zgaszone i w Sigil znów zapanował względny spokój.</p>
<p>Nasi przyjaciele przebyli długą drogę, podczas której my sami wiele się nauczyliśmy. „S” z paranoicznej łotrzycy zmieniła się w spokojną zabójczynię związaną z tajemniczymi Mrocznymi z PodSigil; zapijaczony żołnierzyna Thomas przeobraził się w szlachetnego rycerza walczącego w imię wolności; Azula porzuciła magię i stała się najtwardszą czempionką Twardogłowych; Ashton poznał mnóstwo opowieści Wieloświata i z początkującego barda przeistoczył się w Lorda Zagłady na Planie Pseudożywiołu Soli. A jeśli chodzi o Daanga ibn Fadisha… Mamy nadzieję, że tym razem naprawdę nie żyje.</p>
<p>Nikita i Egor przemienili wszystkie te pomysły, przeżycia i zwroty akcji w niepowtarzalną muzykę. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem motyw Asha, przeżyłem małe katharsis. Planescape roztacza przed nami nieskończony wachlarz klimatów, a zespołowi udało się uchwycić dokładnie to, o co nam chodziło.</p>
<p>Po roku prac <strong><a href="http://ronamis.deviantart.com/art/Khallanar-Planewalkers-512288712" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">album Khallanar jest już gotowy</a></strong>. Jak pokazuje nasza kampania, z czasem wszyscy się zmieniamy i weryfikujemy swoje poglądy. Jednak jak mawiali Rzymianie, vita brevis, ars longa.</p>
<p>Niech żyją obieżysferzy z wszelkich zakątków Wieloświata!</p>
<p><strong><a href="https://khallanar.bandcamp.com/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Pod tym adresem</a></strong> możecie posłuchać muzyki Khallanar i wesprzeć jej twórców.</p>
<hr />
<p>Możecie też bezpłatnie pobrać utwory <strong><a href="http://rutracker.org/forum/viewtopic.php?t=4933529" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">tutaj</a>.</strong></p>


<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://grimuar.pl/planescape/khallanar-muzyczna-podroz-po-sferach">Khallanar ‒ Planewalkers: muzyczna podróż po Sferach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://grimuar.pl">Grimuar Sferowca</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
