Lekcje Padmarańskiego, czyli Z Githem Przez Wieloświat
: sob mar 23, 2013 12:12 am
Witam wszystkich tutaj zebranych śmiałków, krwawników, obieżysferów, tę bandę skurlonych trepów tam w kącie także. Psia mać, witam nawet tych ponurych Prochów co to sprzedali ten kontrakt; głupie buce, tyle brzdęku za jakiś tam świstek. Tak czy inaczej dzisiaj zajmiemy się czymś pożytecznym, naturalnie wpierw będziecie musieli sypnąć brzdękiem zanim zacznę kłapać trumną.
No, to jak już pozbyliśmy się biednego pospólstwa to zaczynamy, najpierw trochę teorii.
"(1.6) A jako, że ciało było pojęciem nowym dla Ludu, nie zdołał on *poznać* jego istoty. (1.7) Ciało wydało na świat nowe myśli."
A wśród myśli tych, gdy nastąpiło rozdzielenie się Ludu, powstał także język padmarański, język githzerai. "Padmáran" składa się z dwóch elementów; pierwszy pochodzi od rdzenia "P-D-M" 'znaczenie, wytłumaczenie', drugi natomiast jest wyrazem bez-rdzeniowym oznaczający nie mniej nie więcej "język". Cała konstrukcja tłumaczy się jako "Język Znaczeń", a dlaczego tak jest dowiecie się później.
Lekcja Pierwsza
Czy jesteś wielkim, złym, głodnym Illithidem?
W padmarańskim istnieje dziesięć przypadków, ale na sam początek przydadzą nam się tylko dwa; tym samym należy wspomnieć, że są to przypadki wyciągnięte z najczarniejszych czeluści nauki o lingwistyce i zapewne nigdy w życiuście o nich nie słyszeli, więc najlepiej jest je po prostu zapamiętywać wraz z opisem. Tak więc owe dwa przypadki to Absolutyw oraz Intransytyw (będę je zaznaczal kolorami cobyście się połapali), teorytycznie oba są odpowiednikami polskiego mianownika, ale używa ich się kompletnie inaczej. Po pierwsze używa się ich tylko i wyłącznie w zdaniach, które nie mają czasownika (a wbrew pozorom takich zdań jest w padmarańskim bardzo dużo). Najpierw weźmy jakieś słowa, które można przez te przypadki odmienić (przy okazji: w padmarańskim nie ma zbyt dużej różnicy między rzeczownikami oraz przymiotnikami, więc "człowiek" to to samo co "ludzki" a "czerwony" to to samo co "czerwiec" wait what?):
Aflúm - Mężczyzna;
Ablár - Książka;
Sáfir - Zły;
Fálas - Światło;
Naján - Wielki ("j" czytamy jak "ż");
Asbár - Ostrze, miecz, klinga;
Qazín - Głodny ("q" czytamy jak bardzo głębokie "k", trzeba wymówić to tak głęboko by dostać odruchu wymiotnego - nie bójcie się, przyzwyczaicie się).
No więc przyszedł czas na odmianę: wszystkie powyższe słowa stoją bazowo w absolutywie (stąd też nazwa: forma absolutna słowa), tak więc są już odmienione przez jeden z przypadków. Intransytyw jest natomiast tworzony poprzez dodanie końcówki "-an" dla wyrazów męskoosobowych lub "-in" dla wyrazów żeńskoosobowych (wszystkie podane powyżej wyrazy są męskie, więc nie musicie tego na razie w sumie wiedzieć. Warto dodać, iż tylko w liczbie pojedynczej, ale tej też będziemy na razie używać).
Zatem poznaliśmy do tej pory kilka słów oraz dwa przypadki, co należy z nimi teraz zrobić? Odpowiedź to: zdanie imienne; najprostsze istniejące zdanie wyrażające konstrukcję "X jest Y". By wyrazić taką konstrukcję należy wprowadzić podmiot (owe "X") w absolutywie a "dopełnienie" (owe "Y") w intransytywie. Dopełnienie wsadziłem w cudzysłów, ponieważ gramatycznie nie jest to dopełnienie a wciąż podmiot, dopiero w tłumaczeniu na polskim zamienia się to na podmiot; tak czy inaczej w padmarańskim oba te słowa mają taką samą funkcję, są podmiotem.
W padmarańskim nie ma czasownika "być", zamiast tego używa się właśnie dwóch wyżej wspomnianych przypadków. Otóż przy konstrukcji "X jest Y" należy po prostu ominąć słowo "jest" oraz postawić "X" w absolutywie oraz "Y" w intransytywie, zatem "Mężczyzna (jest) zły" tłumaczymy jako:
Aflúm sáfiran.
Dodatkowo konstrukcję tę można łatwo zmieniać, bo szyk wyrazów jest w tym wypadku dowolny (skoro oba słowa są podmiotem):
Sáfiran aflúm.
Można też w drugą stronę, czyli "Ten zły (jest) mężczyzną":
Sáfir aflúman.
Bądź też:
Aflúman sáfir.
Proste, prawda?
Zatem poznamy w tej lekcji jeszcze kilka słów:
Illíþid - Illithid ("þ" czytamy jak angielskie "th" w "thing", czyli wkładając język między zęby);
Giþ - Gith;
Fan - Partykuła pytająca, jej odpowiednikiem w polskim jest "czy...?", dodaje się ją na początku *każdego* pytania.
Wa - Ja ("w" czytamy jak "ł");
Zu - Ty (jeśli rozmawiamy z mężczyzną);
Zi - Ty (jeśli rozmawiamy z kobietą);
Fa - Tak;
Irt - Nie.
Zatem jeżeli chcemy się spytać "czy jesteś złą książką?/czy ty - o samico! - (jesteś) książką złą?" (przymiotniki określające rzeczownik stoją zawsze *po rzeczowniku*!) mówimy:
Fan zi abláran sáfiran?
Na co można odpowiedzieć w sposób dwojaki:
Fa, wa abláran sáfiran. - Tak, jestem książką złą.
Bądź:
Irt, wa asbáran qazínan. - Nie, jestem głodnym mieczem.
A dzisiejszym zadaniem dla trepów jest: ułożenie dwóch bezsensownych wypowiedzi oraz przetłumaczenie tytułu lekcji.
No, to jak już pozbyliśmy się biednego pospólstwa to zaczynamy, najpierw trochę teorii.
"(1.6) A jako, że ciało było pojęciem nowym dla Ludu, nie zdołał on *poznać* jego istoty. (1.7) Ciało wydało na świat nowe myśli."
A wśród myśli tych, gdy nastąpiło rozdzielenie się Ludu, powstał także język padmarański, język githzerai. "Padmáran" składa się z dwóch elementów; pierwszy pochodzi od rdzenia "P-D-M" 'znaczenie, wytłumaczenie', drugi natomiast jest wyrazem bez-rdzeniowym oznaczający nie mniej nie więcej "język". Cała konstrukcja tłumaczy się jako "Język Znaczeń", a dlaczego tak jest dowiecie się później.
Lekcja Pierwsza
Czy jesteś wielkim, złym, głodnym Illithidem?
W padmarańskim istnieje dziesięć przypadków, ale na sam początek przydadzą nam się tylko dwa; tym samym należy wspomnieć, że są to przypadki wyciągnięte z najczarniejszych czeluści nauki o lingwistyce i zapewne nigdy w życiuście o nich nie słyszeli, więc najlepiej jest je po prostu zapamiętywać wraz z opisem. Tak więc owe dwa przypadki to Absolutyw oraz Intransytyw (będę je zaznaczal kolorami cobyście się połapali), teorytycznie oba są odpowiednikami polskiego mianownika, ale używa ich się kompletnie inaczej. Po pierwsze używa się ich tylko i wyłącznie w zdaniach, które nie mają czasownika (a wbrew pozorom takich zdań jest w padmarańskim bardzo dużo). Najpierw weźmy jakieś słowa, które można przez te przypadki odmienić (przy okazji: w padmarańskim nie ma zbyt dużej różnicy między rzeczownikami oraz przymiotnikami, więc "człowiek" to to samo co "ludzki" a "czerwony" to to samo co "czerwiec" wait what?):
Aflúm - Mężczyzna;
Ablár - Książka;
Sáfir - Zły;
Fálas - Światło;
Naján - Wielki ("j" czytamy jak "ż");
Asbár - Ostrze, miecz, klinga;
Qazín - Głodny ("q" czytamy jak bardzo głębokie "k", trzeba wymówić to tak głęboko by dostać odruchu wymiotnego - nie bójcie się, przyzwyczaicie się).
No więc przyszedł czas na odmianę: wszystkie powyższe słowa stoją bazowo w absolutywie (stąd też nazwa: forma absolutna słowa), tak więc są już odmienione przez jeden z przypadków. Intransytyw jest natomiast tworzony poprzez dodanie końcówki "-an" dla wyrazów męskoosobowych lub "-in" dla wyrazów żeńskoosobowych (wszystkie podane powyżej wyrazy są męskie, więc nie musicie tego na razie w sumie wiedzieć. Warto dodać, iż tylko w liczbie pojedynczej, ale tej też będziemy na razie używać).
Zatem poznaliśmy do tej pory kilka słów oraz dwa przypadki, co należy z nimi teraz zrobić? Odpowiedź to: zdanie imienne; najprostsze istniejące zdanie wyrażające konstrukcję "X jest Y". By wyrazić taką konstrukcję należy wprowadzić podmiot (owe "X") w absolutywie a "dopełnienie" (owe "Y") w intransytywie. Dopełnienie wsadziłem w cudzysłów, ponieważ gramatycznie nie jest to dopełnienie a wciąż podmiot, dopiero w tłumaczeniu na polskim zamienia się to na podmiot; tak czy inaczej w padmarańskim oba te słowa mają taką samą funkcję, są podmiotem.
W padmarańskim nie ma czasownika "być", zamiast tego używa się właśnie dwóch wyżej wspomnianych przypadków. Otóż przy konstrukcji "X jest Y" należy po prostu ominąć słowo "jest" oraz postawić "X" w absolutywie oraz "Y" w intransytywie, zatem "Mężczyzna (jest) zły" tłumaczymy jako:
Aflúm sáfiran.
Dodatkowo konstrukcję tę można łatwo zmieniać, bo szyk wyrazów jest w tym wypadku dowolny (skoro oba słowa są podmiotem):
Sáfiran aflúm.
Można też w drugą stronę, czyli "Ten zły (jest) mężczyzną":
Sáfir aflúman.
Bądź też:
Aflúman sáfir.
Proste, prawda?
Zatem poznamy w tej lekcji jeszcze kilka słów:
Illíþid - Illithid ("þ" czytamy jak angielskie "th" w "thing", czyli wkładając język między zęby);
Giþ - Gith;
Fan - Partykuła pytająca, jej odpowiednikiem w polskim jest "czy...?", dodaje się ją na początku *każdego* pytania.
Wa - Ja ("w" czytamy jak "ł");
Zu - Ty (jeśli rozmawiamy z mężczyzną);
Zi - Ty (jeśli rozmawiamy z kobietą);
Fa - Tak;
Irt - Nie.
Zatem jeżeli chcemy się spytać "czy jesteś złą książką?/czy ty - o samico! - (jesteś) książką złą?" (przymiotniki określające rzeczownik stoją zawsze *po rzeczowniku*!) mówimy:
Fan zi abláran sáfiran?
Na co można odpowiedzieć w sposób dwojaki:
Fa, wa abláran sáfiran. - Tak, jestem książką złą.
Bądź:
Irt, wa asbáran qazínan. - Nie, jestem głodnym mieczem.
A dzisiejszym zadaniem dla trepów jest: ułożenie dwóch bezsensownych wypowiedzi oraz przetłumaczenie tytułu lekcji.