[wiersz] Strażnik mojej samsary

Wszelkie formy twórczości Sferowców.

Moderatorzy:Moderator, Global Moderator

Awatar użytkownika
black_cape
Redakcja
Posty:146
Rejestracja:czw paź 25, 2012 9:53 pm
Lokalizacja:Shra'kt'lor

pn lut 16, 2015 10:11 pm  

Zainspirowane nawiązaniami do dalekowschodnich filozofii, które dość licznie przewijają się przez Tormenta, a zwłaszcza relacją Bezimiennego i Dak'kona (co za zaskoczenie, huh?). Chociaż równie dobrze może odnosić się do innych postaci, które w pewien sposób czuwają nad Nieśmiertelnym – Deionarry, Nie-Sławy czy Upadłego. Myślę, że odniesienia do Tormenta będą w miarę jasne i zrozumiałe.

*

Między pustkowia, sfery i miasta
Między eonów złudzenia i mary
Mantrami milczący obelisk wyrasta
To miecz strażnika mojej samsary

Przez krzyki tysięcy porzuconych czaszek
Płomieni syki i dymów opary
Przenika wiatru tchnienie niosące
Szepty strażnika mojej samsary

Legiony cieni mych planów i błędów
Wymierzające odwieczne kary
Odchodzą w niebyt pod ciosów rozkazem
Ostrza strażnika mojej samsary

Ciernistych pnączy czarne meandry
Unoszą swe szpony – prastare konary
I klucz składają do swych zagadek
W ręce strażnika mojej samsary

Atman mój błądzi w mrokach niepamięci
Oślepły przez liczne udręki dary
Tam drogę wskazuje ów promień zastygły
Miecza strażnika mojej samsary

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość