Strona 1 z 1
Might and Magic X
: czw mar 21, 2013 9:50 pm
autor: Darnath
Ubisoft - "Old School, New Rules"
Zwiastun Might and Magic X
<!-- m -->
http://www.youtube.com/watch?v=C5p8zZVprS4<!-- m -->
Czekam teraz na staro-szkolną grę EA...
Nie wiem jak wy, ale średnio to widzę. Ubisoft kojarzy mi się z inwazyjnymi zabezpieczeniami i siekankami arcade. Za M&M X odpowie Limbic, któremu zawdzięczamy Heroes VI - chyba najnudniejszą z części ;)
Re: Might and Magic X
: czw mar 21, 2013 10:53 pm
autor: Devean
Old School: nazwa i świat.
New Rules: gra 'społecznościowa', drakoński DRM, płaska fabuła kosztem wodotrysków
Niczego innego się po Ubisofcie nie spodziewam :).
Chyba, że może MM macza w tym palce, to byłaby jakaś nadzieja?
Re: Might and Magic X
: pt mar 22, 2013 7:55 pm
autor: Zoltan
Może źle pamietam, ale EA co roku wydaje takie oldskulowe gry jak FIFA? Toż to przecie od lat 90 seria istnieje i ma się dobrze. Za parę lat zaczną tą gre podpisywać podobnie do firm produkujących zegarki czy czekoladę... ,,Od 1995 roku- siła tradycji" (czy coś koło tego).
W HOM&M 6 nie grałem, ponieważ bardzo zawiodłem się na piątce, która, o dziwo, jest przez wiekszość ludzi bardzo chwalona. Może to dlatego, że kupiłem grę tuż po premierze, jeszcze bez dodatków, które to ponoć wiele wnoszą. Jesli szóstka była gorsza, a M&M X bedzie robiło to samo studio- no comment.
Tak czy siak, seria M&M zawsze mi się kojarzyła z takim do bólu nudnym i przewidywalnym heroic fantasy, nawet za swoich najlepszych lat. To, że podstawy świata są oparte na historii sf nic nie zmienia, bo jest to do bólu schematyczne sf.
Re: Might and Magic X
: czw mar 28, 2013 8:31 pm
autor: Darnath
Może źle pamietam, ale EA co roku wydaje takie oldskulowe gry jak FIFA? Toż to przecie od lat 90 seria istnieje i ma się dobrze. Za parę lat zaczną tą gre podpisywać podobnie do firm produkujących zegarki czy czekoladę... ,,Od 1995 roku- siła tradycji" (czy coś koło tego).
Słuszna uwaga.
seria M&M zawsze mi się kojarzyła z takim do bólu nudnym i przewidywalnym heroic fantasy
Trochę tak jest, Might and Magic właśnie zawsze był tym najbardziej klasycznym fantasy, ale był w tym też pewien urok. Nie mniej nawet mimo swojej szablonowości kampanie Heroes III Shadow Of Death czy Heroes IV były ciekawie napisane. Zresztą, może ktoś pamięta, czy to nie było przypadkiem tak, że cała III skończyła się pojedynkiem między dwoma bohaterami (barbarzyńcą i elfem), który doprowadził do zniszczenia planety?