[Torment] ToN: Komentarze do glosariusza

Moderatorzy:Moderator, Global Moderator

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

wt mar 19, 2013 10:00 pm  

[quote=""Globbi""]Z tym powiązaniem emocjonalnym się zgadzam. Stąd też moja propozycja w glosariuszu była jako "opat". Jednak może tutaj być celowo użycie papieża na wzór. Jakby w którejś z powieści dowiedzieć się, że papież jest papieżem z konkretnego powodu, to by wyszła dupa :P[/quote]
Opactwo to trochę zbyt mała komórka organizacyjna na dużą organizację. Stąd moja propozycja Bursztynowego Zakonu.

Właśnie, w glosariuszu stoi, że to jest to samo, co „Order of Truth”. Gdzie to było opisane?

Awatar użytkownika
Globbi
Współsłowiec
Współsłowiec
Posty:28
Rejestracja:pt mar 15, 2013 5:58 pm

wt mar 19, 2013 10:15 pm  

[quote=""Devean""]Właśnie, w glosariuszu stoi, że to jest to samo, co „Order of Truth”. Gdzie to było opisane?[/quote]Oj nie odrobiłeś pracy domowej :D http://www.montecookgames.com/more-abou ... nth-world/

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

wt mar 19, 2013 10:22 pm  

[quote=""Ghoster""]Główne pytanie: dlaczego i w jakim celu? Jak dla mnie to jest naprawdę takie silenie się na inność, wyniki z Google mają dużo do rzeczy, gdyż pokazują ilu ludzi w ogóle kiedyś pomyślało o takim słowie.[/quote]
Śmiem twierdzić, że pokazują tylko tyle, ile razy to słowo zostało użyte w Internecie :).

Na marginesie: fajnie by było mieć dostęp do korpusu języka polskiego.

[quote=""Ghoster""]To co teraz robisz to tłumacząc słowo "Yes" i mając do wyboru "Tak" oraz "No" wybierasz "Noż oczywiście!". To chyba dobre porównanie.[/quote]
Trochę nie udał Ci się przykład. W jakim kontekście i kto mówi to „Yes”.

[quote=""Ghoster""]Znów: bzdura. *Każdy* dialog napisany w *każdym* RPGu uwzględniającym zmienne może być zmodyfikowany według potrzeb, po prostu trzeba chcieć i zatrudnić kogoś, kto teksty tłumacza będzie potrafił zaimplementować do gry, czyli te kilka nawiasów wystukać, a nie na ślepo wkleić tekst tłumacza na tekst źródłowy. [/quote]
Najzwyczajniej w świecie się mylisz. Powinno się tak robić, ale tak się nie robi.
Powiem tak: zęby zjadłem na lokalizacji gier. Zmienne to jest jedna z głównych bolączek. Bo one już są zaimplementowane w 99% przypadków przed rozpoczęciem lokalizacji. I to tłumacz może ew. operować zmiennymi, które już są w angielskim tekście. Są gry, w których można kasować i dodawać zmienne. Są gry, w których muszą być dokładnie te, które występują w 'stringu' oryginalnym. Ba! Są takie, gdzie nawet kolejność zmiennych musi być ta sama! Wtedy jest dopiero Sajgon...
Nie wypowiadaj się więc kategorycznie o czymś, z czym najwyraźniej nie pracowałeś zbyt dużo :).

[quote=""Ghoster""]Jeśli myślisz, iż w nowym Tormencie będzie to niemożliwe to mogę cię w stu procentach zapewnić, iż się mylisz.[/quote]
Nowy Torment jeszcze nie istnieje. W przyszłym roku się dowiemy, jak zdecydowali się zaimplementować konkretne zmienne.

[quote=""Ghoster""]To *jest* złe tłumaczenie; "Pasującym do fabuły tłumaczeniem" jest też "Kobieta Wąż", w którym to na końcu filmu okazywało się, iż kobieta była wężem.[/quote]
Em, nie, to byłoby spojler ;).

[quote=""Ghoster""]I nie był kretynem ten, kto nazwał drugą część tak samo jak pierwszą, był po prostu ofiarą złego tłumacza pierwszej części i nic nie mógł na to poradzić. Jeśli uważasz, że miał w ogóle możliwość nazwać film "Giń Hardo 2" gdy nie było nigdy pierwszej części, to o czym my w ogóle rozmawiamy?[/quote]
Mógł dać tytuł po linii jedynki — odwołujący się do fabuły. Ale offtopimy tutaj :).

[quote=""Ghoster""]zatracony [CIACH][/quote]
Nie odniosłeś się do meritum. Rozmawiamy tu cały czas o jak najlepszym tłumaczeniu Lost Empire.

[quote=""Ghoster""]Właściwie to zgadzam się z tym - zaproponowałem tam jakiegoś "Magnata" completely out of the blue głównie z powodu tego, iż ktoś wspominał, że "Bursztynowe Papiestwo" brzmi śmiesznie. Tak naprawdę byłbym raczej za tym tłumaczeniem, nic lepszego i tak nie wykombinujemy.[/quote]
Magnat kompletnie nie pasuje do organizacji religijnej. Patrz wątek rozmowy na temat zakonu (gdzie pojawił się Order of Truth?).

[quote=""Ghoster""]Nie wiem, ech, może mam zły dzień, ale słowa które czytam od ciebie, Devean, zdecydowanie nie zdają się przychodzić z ust doświadczonego tłumacza, a jakiegoś poety, który chce wszędzie wsadzić drugie dno, "no bo przecież się da" - zdecydowanie nie na tym polega tłumaczenie czegokolwiek.[/quote]
Wybacz bezpośredniość, ale ile lat doświadczenia masz w tłumaczeniach? I tłumaczeniach czego?
Każdy projekt, każda książka, każda gra, każda nawet durna informacja prasowa wysmażona przez marketingoida wymaga innego podejścia. Numenera jest światem mistycznym i trzeba szukać złotego środka, który pozwoli to oddać.

Co do 'udziwnień', 'nadpoetyckości', 'potworków' itp. — co powiesz zatem o Leśmianie, Lemie czy, nie wiem, Piotrze W. Cholewie, żeby dać coś bardziej współczesnego?

--------------------
[quote=""Globbi""]Oj nie odrobiłeś pracy domowej :D http://www.montecookgames.com/more-abou ... nth-world/[/quote]
OK, to rzuca nowe światło na dyskusję, bo ewidentnie nawiązują do rozkwitu średniowiecza, ówczesnego Papiestwa i krucjat.
Może istotnie warto zostawić Papiestwo.
Ew. użyć słowa 'kościół' w znaczeniu organizacji religijnej. -> Bursztynowy Kościół

Awatar użytkownika
Globbi
Współsłowiec
Współsłowiec
Posty:28
Rejestracja:pt mar 15, 2013 5:58 pm

wt mar 19, 2013 11:57 pm  

Co do "poetyckości" (termin subjektywny), moim zdaniem sprawa jest dość prosta - w miarę możliwości stosować wyszukane słowa tam gdzie wyszukane były w oryginale i proste tam gdzie proste były w oryginale. Nie widzę sensu innego rozwiązania.

Co do "Castoff", trzeba pamiętać że będzie wiele rzeczy "Castoff's" tak jak teraz jest "Castoff's Labyrinth". Jeśli by użyć wspomnianą powłokę to moim zdaniem pasowałoby do podpisów pod artami "piersza powłoka" i "ostatnia powłoka" (choć tu trochę już nieścisłości, ostatnia jest raczej ta używana, a nie ta odrzucona). Za to Labirynt, podróż, drużyna czy cokolwiek innego "Castoff's" już nie będzie pasować. "Odrzucony" lub podobne imiesłowy najlepiej jednak oddają to słowo w znanych użyciach.

Co do lost empire, to jest tam nawet "a lost empire" i nie znaczy nic konkretnego. Chodzi tylko o to, że to obelisk będzie z dawnego imperium co upadło, bo to świat post-apokaliptyczny. Tak samo z resztą jak valley of dead heroes nie znaczy nic więcej niż cmentarz. Jest tam "dead", bo to cmentarz, i chodzi jedynie o estetykę. Nawet, jeśli lokacja będzie miała związek z fabułą to "dead heroes" są tylko donatorami, a są martwi bo nie są postaciami w grze i nie przeżyli miliarda lat żeby tam się pokazać.

Awatar użytkownika
Darnath
Administrator
Posty:492
Rejestracja:czw paź 04, 2012 3:26 pm
Lokalizacja:Sigil
Kontakt:

śr mar 20, 2013 12:24 am  

Nie chcę wcinać się między zdania, ale jeżeli ktoś nowy będzie przebijał się przez ten glosariusz to prędzej czy później oszaleje. Zastanawiam się, czy nie podzielić znowuż tej dyskusji na pół:

1) Komentarze bezpośrednio do terminów z glosariusza (tłumaczenie terminu + krótkie uzasadnienie);
2) Dyskusje na temat 1)

---

Na razie odniosę się do rzeczy, które rzucają mi się w oczy:

Słowa takie jak potępieniec i straceniec brzmią bardzo ciekawie. Pamiętacie słowa Wiekuistego? - "Czy sądzisz, że lękam się konfrontacji z tobą Połamańcze?"

Valley of Dead Heroes to Dolina Martwych Bohaterów, po prostu. Samo "Dead" tylko wzmacnia wydźwięk tej nazwy, nie sądzę aby była w tym głębsza historia. Prawdopodobnie sama Dolina zostanie wykorzystana tylko w celach wyrażenia wdzięczności wobec osób, które dofinansowały T:ToN (mi się to akurat skojarzyło z monumentem z Planescape: Torment na którym grzebano nazwiska zmarłych).

Meander jest świetny - black_cape ma złote pomysły. Póki co wiemy, że Labirynt będzie czymś w deseń podróży do wnętrza własnego umysłu (odbicia towarzyszy, ucieczka od śmierci, kto wie co jeszcze). W tym kontekście meandry (meandry umysłu), brzmią bardzo sensownie.

Apropo Forgotten One, nie chce mi się wierzyć, że ten termin nie zaistniał już w dziesiątkach gier. Warto by poszukać w polskich lokalizacjach jak to tłumaczono i może znajdziemy źródło inspiracji.

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

śr mar 20, 2013 12:19 pm  

[quote=""Globbi""]Co do "Castoff", trzeba pamiętać że będzie wiele rzeczy "Castoff's" tak jak teraz jest "Castoff's Labyrinth". Jeśli by użyć wspomnianą powłokę to moim zdaniem pasowałoby do podpisów pod artami "piersza powłoka" i "ostatnia powłoka" (choć tu trochę już nieścisłości, ostatnia jest raczej ta używana, a nie ta odrzucona). Za to Labirynt, podróż, drużyna czy cokolwiek innego "Castoff's" już nie będzie pasować. "Odrzucony" lub podobne imiesłowy najlepiej jednak oddają to słowo w znanych użyciach.[/quote]
Słuszna uwaga. Zatem 'Odrzucony' będzie zdecydowanie najlepszy.

[quote=""Globbi""]Co do lost empire, to jest tam nawet "a lost empire" i nie znaczy nic konkretnego. Chodzi tylko o to, że to obelisk będzie z dawnego imperium co upadło, bo to świat post-apokaliptyczny.[/quote]
A to zmienia postać rzeczy. Bo daje pole manewru w dialogach i opisach. Można dopasować termin do kontekstu.

[quote=""Globbi""]Tak samo z resztą jak valley of dead heroes nie znaczy nic więcej niż cmentarz. Jest tam "dead", bo to cmentarz, i chodzi jedynie o estetykę. Nawet, jeśli lokacja będzie miała związek z fabułą to "dead heroes" są tylko donatorami, a są martwi bo nie są postaciami w grze i nie przeżyli miliarda lat żeby tam się pokazać.[/quote]
[quote=""Darnath""]Valley of Dead Heroes to Dolina Martwych Bohaterów, po prostu. Samo "Dead" tylko wzmacnia wydźwięk tej nazwy, nie sądzę aby była w tym głębsza historia. Prawdopodobnie sama Dolina zostanie wykorzystana tylko w celach wyrażenia wdzięczności wobec osób, które dofinansowały T:ToN (mi się to akurat skojarzyło z monumentem z Planescape: Torment na którym grzebano nazwiska zmarłych).[/quote]
Zgodnie ze starą zasadą, głoszącą „Jeśli trzy osoby ci mówią, że jesteś pijany — idź spać!”, czuję się przekonany. Dolina Martwych Bohaterów zatem.

Co do Jack.
Kombinowałem z różnymi innymi możliwościami. Przez myśl przebiegł mi 'uniwersalista'. Samo to słowo nie pasuje: jest zbyt wzniosłe i ma znaczenie zdecydowanie pozytywne, bez odcieni szarości. A, jak rozumiem, Jack to taka świnka morska. Ani świnka, ani morska. Do tego potrzebujemy krótkiego słowa, jedno-, dwusylabowego. Jak Ostrze (to roboczo przyjmuję na Glaive) czy Nano.
Na razie nie mam konkretnego pomysłu, ale może powyższy akapit kogoś naprowadzi.

Awatar użytkownika
Globbi
Współsłowiec
Współsłowiec
Posty:28
Rejestracja:pt mar 15, 2013 5:58 pm

śr mar 20, 2013 4:56 pm  

Dzisiaj wpadłem na pomysł tłumaczenia "Glaive" jako "Berdysz". Co myślicie?

Poza tym Colin o "mere": We were originally talking about "mirrors", and then we realized there was a near-homonym in the word "mere", which, being a water-based term, accorded well with the Tides. So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you.

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

czw mar 21, 2013 3:49 pm  

[quote=""Globbi""]Dzisiaj wpadłem na pomysł tłumaczenia "Glaive" jako "Berdysz". Co myślicie?[/quote]
Nawet fajny. Bardziej konkretne od Ostrza, moje pierwsze skojarzenie było z derwiszem, więc też w porządku.

[quote=""Globbi""]Poza tym Colin o "mere": We were originally talking about "mirrors", and then we realized there was a near-homonym in the word "mere", which, being a water-based term, accorded well with the Tides. So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you.[/quote]
Niech żyją gry słów i homonimy :).
Aczkolwiek tutaj może być nawet proste rozwiązanie... po prostu 'zwierciadło'.
Łapie się zarówno ich pierwotny zamysł, jak i nawiązanie do wody (zwierciadło wody).
EDIT: I kolejna konotacja, też pasująca: zwierciadło duszy.

Awatar użytkownika
Ghoster
Global Moderator
Posty:497
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:08 pm

pt mar 22, 2013 9:33 am  

[quote=""Devean""]Śmiem twierdzić, że pokazują tylko tyle, ile razy to słowo zostało użyte w Internecie :).[/quote]
Co z kolei odzwierciedla to, ile osób o tym słowie pomyślało. Tak czy inaczej: to słowo nie istnieje, ale posiada ogrom zamienników, które istnieją, więc nie widzę sensu w tworzeniu nowych słów, jeśli mamy ogromny wybór wśród owych już istniejących.

[quote=""Devean""]Trochę nie udał Ci się przykład. W jakim kontekście i kto mówi to „Yes”.[/quote]
Nie, przykład udał mi się bardzo dobrze, tą odpowiedzią tylko pogłębiasz owe odniesienie.

[quote=""Devean""]Najzwyczajniej w świecie się mylisz. Powinno się tak robić, ale tak się nie robi.
Powiem tak: zęby zjadłem na lokalizacji gier. Zmienne to jest jedna z głównych bolączek. Bo one już są zaimplementowane w 99% przypadków przed rozpoczęciem lokalizacji. I to tłumacz może ew. operować zmiennymi, które już są w angielskim tekście. Są gry, w których można kasować i dodawać zmienne. Są gry, w których muszą być dokładnie te, które występują w 'stringu' oryginalnym. Ba! Są takie, gdzie nawet kolejność zmiennych musi być ta sama! Wtedy jest dopiero Sajgon...
Nie wypowiadaj się więc kategorycznie o czymś, z czym najwyraźniej nie pracowałeś zbyt dużo :).[/quote]
Odniosę się do pierwszego zdania, bo dalej się rozpisałeś głównie według niego: nie robi się tak, ponieważ ludzie są leniami - jestem absolutnie pewien, że jeśli byłoby ci dane pracować z osobą zaznajomioną w temacie, ba, chociażby spytać o tę kwestię twórców, to nie byłoby to najmniejszym problemem. Znów: kod każdej gry RPG z takimi zmiennymi *przewiduje* to, a czy tłumacz to wykorzysta czy nie zależy już od jego osobistego lenistwa bądź też braku znajomości kodu (a tutaj *zawsze* przydałaby się osoba, która by pomogła z owymi kilkoma nawiasami, to że jej nie ma to już kompletnie inna sprawa). Reasumując: *da się*, nie jestem i nigdy nie będę w stanie uwierzyć w to, iż osoby tak odpowiedzialne jak twórcy nowego Tormenta nawet by nie wprowadzali czegoś takiego do gry.

[quote=""Devean""]Magnat kompletnie nie pasuje do organizacji religijnej. Patrz wątek rozmowy na temat zakonu (gdzie pojawił się Order of Truth?).[/quote]
Wiem, już o tym mówiłem, więc nie wiem po co to powtarzać.

[quote=""Devean""]Wybacz bezpośredniość, ale ile lat doświadczenia masz w tłumaczeniach? I tłumaczeniach czego?
Każdy projekt, każda książka, każda gra, każda nawet durna informacja prasowa wysmażona przez marketingoida wymaga innego podejścia. Numenera jest światem mistycznym i trzeba szukać złotego środka, który pozwoli to oddać.[/quote]
Ale złotego środka czego? Tłumaczenia i jakiejś wsadzonej na siłę głębi, której nie ma nawet w oryginale? Powiedz mi, po co to, w jakim celu? Tłumacz ma *tłumaczyć*, a nie edytować tekst wedle własnego widzimisię, tłumacząc z arabskiego "Fu'ād.un" oraz "Qalb.un" dobry tłumacz po prostu wstawiłby w oba miejsca "serce", a nie bawił się w jakieś abstrakcyjne wyrażenia pokroju "źródło życia", no błagam.

[quote=""Globbi""]Co do "poetyckości" (termin subjektywny), moim zdaniem sprawa jest dość prosta - w miarę możliwości stosować wyszukane słowa tam gdzie wyszukane były w oryginale i proste tam gdzie proste były w oryginale. Nie widzę sensu innego rozwiązania.[/quote]
+1

[quote=""Darnath""]Słowa takie jak potępieniec i straceniec brzmią bardzo ciekawie. Pamiętacie słowa Wiekuistego? - "Czy sądzisz, że lękam się konfrontacji z tobą Połamańcze?"[/quote]
Różnica jest w tym, że "Połamaniec" to faktycznie istniejące w polskim słowo, "Odrzuceniec" nie, nie ma absolutnie sensu w tworzeniu nowych słów, jeśli można je łatwo i bezproblemowo zastąpić istniejącymi.

[quote=""Darnath""]Apropo Forgotten One, nie chce mi się wierzyć, że ten termin nie zaistniał już w dziesiątkach gier. Warto by poszukać w polskich lokalizacjach jak to tłumaczono i może znajdziemy źródło inspiracji.[/quote]
Osobiście proponowałbym w żaden sposób nie kombinować i tak jak w pierwszym Tormencie "The Nameless One" zostało przetłumaczone jako "Bezimienny" tak i "The Forgotten One" przetłumaczylbym jako "Zapomniany".

[quote=""Globbi""]Dzisiaj wpadłem na pomysł tłumaczenia "Glaive" jako "Berdysz". Co myślicie?[/quote]
Naprawdę nie widzę dobrego powodu by tłumaczyć to inaczej niż "Glewia" - znaczenie to samo, wymowa taka sama i wydźwięk ten sam.

[quote=""Globbi""]Poza tym Colin o "mere": We were originally talking about "mirrors", and then we realized there was a near-homonym in the word "mere", which, being a water-based term, accorded well with the Tides. So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you.[/quote]
Znów: świetnie to opisu pasuje "mara", to dokładnie to co jest opisywane w powyższym cytacie. Dlaczego tego nie przetłumaczyć tak prosto?

[quote=""Devean""]Nawet fajny. Bardziej konkretne od Ostrza, moje pierwsze skojarzenie było z derwiszem, więc też w porządku.[/quote]
Czepiam się strasznie, ale... Co ma w ogóle wspólnego derwisz do owych wojowników?
Obrazek

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

pt mar 22, 2013 11:32 am  

[quote=""Ghoster""][quote=""Globbi""]Poza tym Colin o "mere": We were originally talking about "mirrors", and then we realized there was a near-homonym in the word "mere", which, being a water-based term, accorded well with the Tides. So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you.[/quote]
Znów: świetnie to opisu pasuje "mara", to dokładnie to co jest opisywane w powyższym cytacie. Dlaczego tego nie przetłumaczyć tak prosto?[/quote]
Przeczytaj to, co napisał Globi, ale tym razem ze zrozumieniem.
W którym miejscu mara oddaje nawiązanie do wody?

[quote=""Ghoster""][quote=""Devean""]Nawet fajny. Bardziej konkretne od Ostrza, moje pierwsze skojarzenie było z derwiszem, więc też w porządku.[/quote]
Czepiam się strasznie, ale... Co ma w ogóle wspólnego derwisz do owych wojowników?[/quote][/quote]
A gdzie napisałem, że ma cokolwiek wspólnego? Chodzi mi o to, że pierwsze skojarzenie też pozostaje w kręgu słów powiązanych z walką. O to, że nie kojarzy się z czymś zupełnie innym. Przecież nikt nie sugeruje, żeby tę klasę nazwać Derwiszami...

Przykład: jak byś utworzył polski przymiotnik od Serkonos (w ang. Serkonian, nazwa wyspy, ma oznaczać wyrób pochodzący z tej wyspy właśnie)?

Awatar użytkownika
Ghoster
Global Moderator
Posty:497
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:08 pm

pt mar 22, 2013 12:32 pm  

[quote=""Devean""]... Jak to napisać delikatnie. Nie masz bladego pojęcia o lokalizacji.
Może w Tormencie się da, może nie. Lokalizowałem kilkadziesiąt gier, i tylko w jednej dostaliśmy specjalną zmienną do języka polskiego (rosjanie też się ucieszyli). Programiści zwyczajnie nie mają na to zwykle czasu. Normalnie masz zmienne i musisz w 99% przypadków zrobić tak, aby była w miejscu mianownikowym (chyba, że masz 100% pewności że wszystkie możliwe wartości mają B=M). I do tego często słowa otaczające zmienną muszą pasować do wszystkich trzech rodzajów. A czasem nawet do lp/lm.
[...]
Bzdura. Raczej mało której. Powtórzę: nie wypowiadaj się o czymś, na czym się nie znasz.[/quote]
Chyba doszedłem do tego w czym tkwi problem: obaj się myliliśmy w pewnych kwestiach. Rzecz w której ty się mylisz, lecz wciąż upierasz się, jakobyś wiedział lepiej to to, iż RPGi nie mają zmiennych. Wybacz, ale to po prostu śmieszne, co napisałem jest wyżej i nie przedstawiłeś żadnych argumentów przeciw temu tak naprawdę.
Rzecz w której ja się myliłem to to, iż tłumacze mają dostęp do tych zmiennych. Nie, źle, że osoby zatrudniające tłumaczy w ogóle myślą inaczej niż "masz, przetłumacz to i sprzedajemy". Odpowiednia instytucja powinna zatrudnić osobę, która by potrafiła grzebać w kodzie by te zmienne najzwyczajniej w świecie wstawić tam, gdzie ich nie ma (i nie opowiadaj, że się nie da, bo to jest bzdura wierutna, chyba nie wiesz na jakiej zasadzie działa skryptowanie). Pozostaje mi właściwie chyba tylko ubolewać nad niekompetencją tych ekip i... Jeśli a) nowy Torment mnie nie zawiedzie b) będę miał siłę i samozaparcie do nauki skryptowania kolejnej gry c) w międzyczasie nie zginę, to mogę cię zapewnić, że zrobię ci modyfikację gry, w której te zmienne najzwyczajniej będą.

[quote=""Devean""]I tu wychodzi szydło z worka. Myślisz jak tłumacz sztywnego tekstu. Tłumacząc z arabskiego musisz przełożyć arabski tekst, zachowując cały wydźwięk i ducha oryginału.

Gry się lokalizuje. Lokalizacja to nie jest po prostu tłumaczenie. To ma wyglądać i brzmieć, jakby było pisane dla Polaków, a nie dla anglosasów.[/quote]
Rozumiem, że tłumacząc coś z arabskiego tak naprawdę nie tłumaczysz tego tak by wyglądało i brzmiało jakby było napisane dla Polaków, tylko dla semitów?

[quote=""Devean""]Zresztą, dobry tłumacz literatury pięknej też nie tłumaczy na pałę. Jak powiedział kiedyś PWC, czasem, żeby oddać dobrze w języku polskim jeden dowcip, jedną scenę, przerabia ze trzy strony, odchodząc od oryginału.[/quote]
No dobra, ale to argument kompletnie od tematu, bo tyczy się nielicznych sytuacji, które nie są tematem tej rozmowy.

[quote=""Devean""]Obejrzałeś wywiad z Rysławem na dubscore.pl?[/quote]
Niestety nie, teraz już pewnie też tego nie zrobię, być może wieczorem, wtedy odpowiem.

[quote=""Devean""]Przeczytaj to, co napisał Globi, ale tym razem ze zrozumieniem.
W którym miejscu mara oddaje nawiązanie do wody?[/quote]
"So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you."

[quote=""Devean""]A gdzie napisałem, że ma cokolwiek wspólnego? Chodzi mi o to, że pierwsze skojarzenie też pozostaje w kręgu słów powiązanych z walką.[/quote]
Ale co ma derwisz wspólnego z walką? Jeśli znaczenie tego słowa wyciągnąłeś z Guild Wars to mam dla ciebie złą wiadomość - Derwisz to nie jest żaden wojownik, tylko perski fakir.

[quote=""Devean""]Przykład: jak byś utworzył polski przymiotnik od Serkonos (w ang. Serkonian, nazwa wyspy, ma oznaczać wyrób pochodzący z tej wyspy właśnie)?[/quote]
"Serkoński"?
Obrazek

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

pt mar 22, 2013 12:56 pm  

(w kwestii zmiennych przeniosę moja odpowiedź do wątku, który właśnie utworzyłem w Offtopie)

[quote=""Ghoster""]Rozumiem, że tłumacząc coś z arabskiego tak naprawdę nie tłumaczysz tego tak by wyglądało i brzmiało jakby było napisane dla Polaków, tylko dla semitów?[/quote]
Odpowiem: zależy, co tłumaczysz. Kupując obcy tekst w przekładzie (nie beletrystykę), chciałbym poczuć ducha oryginału, bo to jest tekst pisany stricte o arabach, a nie z myślą o 'internacjonalizacji'.

Może spróbuję inaczej wytłumaczyć, o co mi chodzi.
Film „Shrek”.
Polski przekład jest przykładem podejścia, o którym piszę. Mnóstwo odniesień do naszej kultury, do naszego języka.
„You and what army” przetłumaczone na „Aaale... masz jakieś wsparcie”, odwołanie do „Śpiewać każdy może” itp. Mistrzostwo!
To jest lokalizacja.

Po tłumaczeniu tekstu takich np. buddystów oczekiwałbym zachowania mistycyzmu indyjskiego, a nie dostosowania do naszych tekstów regligijnych czy rozpraw rodzimych filozofów. (EDITED)

[quote=""Ghoster""][quote=""Devean""]Przeczytaj to, co napisał Globi, ale tym razem ze zrozumieniem.
W którym miejscu mara oddaje nawiązanie do wody?[/quote]
"So think of them as mirrors or reflecting pools into which you gaze and see another face staring back at you."[/quote]
OK, widzę, skąd Twój pomysł. Ale mi chodzi bardziej o ten fragment:
„We were originally talking about "mirrors", and then we realized there was a near-homonym in the word "mere", which, being a water-based term, accorded well with the Tides.”
Stąd moje 'zwierciadło'.
Najlepszy byłoby chyba słowo łączące skojarzenia z wodą i lustrem 'zwierciadła' ze skojarzeniami duchowymi 'mary'. Ale chyba takiego nie mamy.

[quote=""Ghoster""][quote=""Devean""]A gdzie napisałem, że ma cokolwiek wspólnego? Chodzi mi o to, że pierwsze skojarzenie też pozostaje w kręgu słów powiązanych z walką.[/quote]
Ale co ma derwisz wspólnego z walką? Jeśli znaczenie tego słowa wyciągnąłeś z Guild Wars to mam dla ciebie złą wiadomość - Derwisz to nie jest żaden wojownik, tylko perski fakir.[/quote]
Chodziło mi o skojarzenie w świecie gier właśnie. Pomyśl o przeciętnym graczu. Od razu skojarzy to sobie z różnymi 'wirującymi derwiszami' z gier fantasy :D.

[quote=""Ghoster""][quote=""Devean""]Przykład: jak byś utworzył polski przymiotnik od Serkonos (w ang. Serkonian, nazwa wyspy, ma oznaczać wyrób pochodzący z tej wyspy właśnie)?[/quote]
"Serkoński"?[/quote]
(z rzeczywistej dyskusji, która miała miejsce odnośnie do tego właśnie słowa podczas lokalizacji)
A dlaczego nie kozi?
Oczywiście było to absolutnie pozbawione złośliwości, ale musieliśmy odejść od sztywnych reguł tworzenia przymiotników i stworzyć oboczność: serkeński.
Żeby gracze nie wybuchali śmiechem podczas gry i nie wypisywali po forach, że tłumacze to debile bo końskie sery do gry wsadzili ;).

Awatar użytkownika
Globbi
Współsłowiec
Współsłowiec
Posty:28
Rejestracja:pt mar 15, 2013 5:58 pm

pt mar 22, 2013 1:27 pm  

Zgadzam się, że derwisz jest kompletnie nie trafiony.

Fajnie by było jakby się skupić na konstruktywnej dyskusji, bardziej do tematu. Np. nie ma po co omawiać serkońszczyzny. Poza tym obaj się zatracacie :D

Co do mere to nie wiem. Mara jest całkiem OK - w sensie zjawa, ułuda - oddaje znaczenie odbicia patrzącego na ciebie, coś jakby we odbijającego rzeczywistość w śnie, zaleta to brzmienie podobne do oryginału mere i . Zwykłe lustro pasowałoby równie dobrze, i nawiązuje do wody (lustro wody), zaletą jest właśnie to nawiązanie i bardzo bezpośrednie oddanie idei twórców. Jakkolwiek by to przetłumaczyć, gracz co zobaczy oryginał "mere" będzie miał moment WTF :P Dobrze by było, gdyby więcej osób się wypowiedziało. Mara, lustro (lustro i zwierciadło - IMO to drugie gorsze - powinno się rozpatrywać jako jedno a później wybrać) czy może nowy pomysł?

Nowe słowo "Lacuna" (plural "Lacunae").
Lacunae are figments of your mind that represent parts of yourself (or do they?). Through conversing with a Lacuna, you'll discover puzzles and quests, and might even enhance your own abilities.
Najprostsze tłumaczenie luka, ale ponownie w oryginale to słowo związane z wodą (From Latin lacūna ("ditch, gap"), diminutive form of lacus ("lake").) i nawet brzmi podobnie do angielskiego jeziora. Nie ułatwiają nam roboty :D Może szczelina, bo mamy wody szczelinowe.
___________________________________________________________________
[quote=""Devean""]
Chodziło mi o skojarzenie w świecie gier właśnie. Pomyśl o przeciętnym graczu. Od razu skojarzy to sobie z różnymi 'wirującymi derwiszami' z gier fantasy :D.[/quote]Brian Fargo: “When I’m asked about how to make our games more accessible, I always give the same answer: I don’t care.” Tyle w temacie.

Awatar użytkownika
Devean
Opłakujący Posty
Opłakujący Posty
Posty:42
Rejestracja:pn mar 18, 2013 10:47 am
Kontakt:

pt mar 22, 2013 1:47 pm  

[quote=""Globbi""]Nowe słowo "Lacuna" (plural "Lacunae").
Lacunae are figments of your mind that represent parts of yourself (or do they?). Through conversing with a Lacuna, you'll discover puzzles and quests, and might even enhance your own abilities.
Najprostsze tłumaczenie luka, ale ponownie w oryginale to słowo związane z wodą (From Latin lacūna ("ditch, gap"), diminutive form of lacus ("lake").) i nawet brzmi podobnie do angielskiego jeziora. Nie ułatwiają nam roboty :D Może szczelina, bo mamy wody szczelinowe.[/quote]
Czyli takie fragmenty/odłamki umysłu w Meandrach?

[quote=""Globbi""][quote=""Devean""]Chodziło mi o skojarzenie w świecie gier właśnie. Pomyśl o przeciętnym graczu. Od razu skojarzy to sobie z różnymi 'wirującymi derwiszami' z gier fantasy :D.[/quote]Brian Fargo: “When I’m asked about how to make our games more accessible, I always give the same answer: I don’t care.” Tyle w temacie.[/quote]
Globbi, ale ja nigdzie nie sugerowałem tłumaczenia Glaive jako derwisza :>. Tylko pisałem, z czym przeciętnemu graczowi może się skojarzyć Berdysz (podobne brzmienie).
Szczególnie jak grał w Magic: the Gathering (bogowie, jakie tam są kretynizmy...).

Awatar użytkownika
Darnath
Administrator
Posty:492
Rejestracja:czw paź 04, 2012 3:26 pm
Lokalizacja:Sigil
Kontakt:

pt mar 22, 2013 3:38 pm  

Panowie przesadzacie. Mam wrażenie, że obaj (Ghoster, Devaen) częściowo staracie się narzucić usilnie własne zdanie, lekceważąc opinię drugiego. Ten temat ma być merytoryczną dyskusją, wyzwaniem i zabawą, jeżeli zmieni ścieżkę to albo ograniczymy do niego dostęp, albo przeniesiemy się w bardziej ustronne miejsce, gdzie nie trzeba grzebać przez nietematyczne bajania. To takie proste.

I błagam cię Ghoster, ten zielony nick do czegoś zobowiązuje. Wykaż się większą wyrozumiałością i przestań pisać z poziomu wszystko wiedzącej encyklopedii ("nie robi się tak", "bzdura", "źle" - aż nie chce się tego czytać)

-----
ad. tłumaczenia

Nie jestem na razie przekonany co do tłumaczenia meres = zwierciadła - prosty powód, musimy pamiętać o "Reflections" czyli kolejnym ważnym terminie z Labiryntu (Odbicia/Zwierciadła towarzyszy).

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość