Samopomoc tłumaczeniowa

Moderatorzy:Moderator, Global Moderator

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

śr paź 24, 2012 9:40 pm  

Żeby nie zaśmiecać wątku glosariuszowego, gdzie wciąż trwa żarliwa debata, zakładam oddzielny temat. Możemy się tu zgłaszać z problemami natury przekładniczej, których nie był nam w stanie rozwiązać ani słownik, ani wuj Google.

Zacznę od siebie. Jestem w trakcie tłumaczenia wywiadu z Chrisem A. i potrzebuję pomocy kogoś, kto lepiej ode mnie zna się na rynku gier. Chodzi o słowo "franchise", użyte np. w tej wypowiedzi:
Don't get me wrong, I like working with franchises, and there's always something you love in every franchise. When I first started working on Star Wars, I wasn't very thrilled about it. I was like "Oh, God, really?" and a week later I'm like "Hey, I'm getting kind of revved up about this, this is pretty cool!" Sometimes when you're playing around in a franchise and digging around in the conventions that they use, that becomes part of your arsenal. When I worked on that project, here's the tone I was shooting for, and it kind of broke me out of my comfort zone, and that was kind of cool. It made me a better writer.
Jak widać, Chris używa tego słowa w odniesieniu do gier tworzonych na licencji zdobytej od osób/firm posiadających prawa do otoczki fabularnej. Moje pytanie brzmi: czy jest na to jakieś konkretne polskie określenie? Słowo "franczyza" jest obecnie dość popularne, ale nie wiem, czy przyjęło się na rynku gier.

Jak dokończylibyście to pierwsze zdanie? "Nie zrozum mnie źle, lubię pracować z/nad..." Grami na licencji? Cudzym materiałem? Ta franczyza mi wyjątkowo zgrzyta.

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

czw paź 25, 2012 4:06 am  

Franchise (polski odpowiednik jest arcywstrętny) sobie tłumacze jako markę lub sieć (jeżeli chodzi o handel, głównie ciuchy i żarcie); jeżeli chodzi o gry, dużo częściej spotykane terminy to setting, licencja bądź seria xxx.

"Nie zrozum mnie źle, lubię pracować z/nad..." ...grami z serii xxx/ grami osadzonymi w settingu xxx.
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Darnath
Administrator
Posty:492
Rejestracja:czw paź 04, 2012 3:26 pm
Lokalizacja:Sigil
Kontakt:

czw paź 25, 2012 3:19 pm  

Dokładnie mam ten sam problem: słowa franchise, setting czy lore nie mają sensownych polskich odpowiedników, a są dość często wykorzystywane w branży gier.
Franchising is the practice of using another firm's successful business model. The word 'franchise' is of Anglo-French derivation - from franc - meaning free, and is used both as a noun and as a (transitive) verb - wiki
Przy czym skłaniam się do propozycji maelieva: setting lub licencja (jako alternatywa do słowa franczyzna). Nie mam jednak na razie pomysłu jak sensownie przetłumaczyć ten fragment - w ostateczności możemy pominąć (...) niewygodną część.

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

czw paź 25, 2012 7:33 pm  

Dzięki - na ten setting bym sama nie wpadła, a sprawdza się idealnie :) Zastępujemy jedno angielskie słowo drugim, ale cóż począć. W tym akurat wywiadzie nie bardzo da się wymienić franczyzy na "gry z serii/osadzone w settingu xxx", bo Chris wypowiada się bardzo ogólnie i nawet kiedy padają konkretne tytuły, zostają zaraz podciągnięte pod całokształt doświadczeń. Będę lawirować pomiędzy grami "na licencji" i "osadzonymi w cudzych settingach."

Pomijać nic nie mogę, kodeks bushido mi zabrania ;P

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

czw paź 25, 2012 11:51 pm  

słowa franchise, setting czy lore nie mają sensownych polskich odpowiedników, a są dość często wykorzystywane w branży gier
- franchise mamy z bani, setting w krajowym slangu rolplejowym nazywa się 'światem' ('opowiadanie w świecie Warhammera', 'gra w świecie Spelljammer', 'autorski mod w świecie Fallouta' etc.), a lore to po prostu, jak w Tormencie, wiedza- po polskiemu 'więcej loru, więcej info':)

W tym kawałku Chrisa o pracy przy cudzym materiale jak złoto pasowałyby słowa 'z serii' czy 'ze świata'. Ewentualnie można przymarszczyć nad jakimś nowoczesnym biznesterminem w stylu 'gra SPOD LOGA markiXXX'. Ostatecznie mamy już i u nas 'sales ninjas', 'happines advocates' i inny bełkot znudzonych krawatów:D
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

pt paź 26, 2012 10:39 pm  

[quote=""maeliev""]
W tym kawałku Chrisa o pracy przy cudzym materiale jak złoto pasowałyby słowa 'z serii' czy 'ze świata'. [/quote]
Kiedy się nie da właśnie! A przynajmniej nie da się nic podstawić pod to "XXX". Wywiadowca nie pyta się go, co sądzi o swojej pracy nad SW, tylko o pracy nad ekhm, franczyzami, w ogóle. Chris nie mówi "lubię pracować nad grami na licencji LucasArts" tylko "lubię pracować na takich zasadach".

Weź, bo zrobię z tego zdanie teoretyzujące "Lubię pracować nad grami osadzonymi w świecie XXX" (w domyśle "w danym świecie"), i wtedy dopiero będzie brzmiało podejrzanie ;)

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

sob paź 27, 2012 2:43 am  

'Lubię pracować nad grami należącymi do poszczególnych serii', albo 'lubię pracować nad grami osadzonymi w konkretnych światach'. Sam bym tego po polsku nie umiał powiedzieć inaczej, co najwyżej uzupełniłbym każde z powyższych zdań słowami '...takimi jak (na ten przykład) Star Wars'. Tak ja to widzę, ale wszelka konstruktywna krytyka mile widziana.
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

sob paź 27, 2012 10:37 am  

Bingo! Tego mi właśnie brakowało, dziękuję :)

A przy okazji, Chrisowi należałoby zacytować Twój podpis.

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

sob paź 27, 2012 2:50 pm  

Do usług!:)
Chrisowi należałoby zacytować Twój podpis
- och, z pewnością go zna; jest to cytat z pochodzący z pierwszego rozdziału w podstawowym podręczniku do 'papierowego' Planescape pt. 'Sigil and Beyond'. Ostatecznie, to tam narodził się Torment;)
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

sob paź 27, 2012 7:05 pm  

Najwyraźniej zapomniał... A może po prostu lubi kusić los. Albo jest przekonany, że wszystko mu wolno i może sobie wymawiać jak chce ;)

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

sob paź 27, 2012 11:35 pm  

Ach, Ty pijesz do tej imprezy na zakończenie Kickstartera:D No tak... Ale ostatecznie to amerykanin, wyżej wała nie podskoczysz, ignorancja wbudowana w model; a rację masz całkowitą- Zeb Cook, twórca Planescape, zaczerpnął nazwę miasta prosto z łaciny (a znaczy ona 'pieczęć'), kwestie wymowy więc rozwiązano kilka, że tak rzeknę, odkryć Ameryki temu;) Ciekawe, czy TO Chris wie, heheh
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

sob lis 03, 2012 10:08 am  

Ad Update #29, żeby nie robić offtopa w "podziale zajęć". Co nie co już wypracowałam, ale po pierwsze wymaga to weryfikacji, a po drugie wystąpiło małe zamieszanie ze zbroją skórzaną :P

Na początek panowie rozkminiają system znany z D&D - oto, co bym z tym zrobiła:

padded - przeszywanica
leather - zawsze nazywałam to zbroją skórzaną, teraz zajrzałam do podręcznika 3.5, a tam "skórznia" wtf :P
studded leather - ćwiekowana skórznia? (no weź, naprawdę tak się mówi?)
hide - to podobno (wg ww podręcznika) jest właściwa "zbroja skórzana", zalicza się już do średniej wagi pancerzy. Ze zdania:
Should something like hide armor be supplanted/made obsolete by leather as an "improved version" or does that effectively kill the visual concept of the rough-hewn rawhide-wearing ranger or barbarian?
wynika jednak, że chodzi chyba bardziej o takie niewyprawione futro :/
scale - zbroja łuskowa
chain - kolczuga
plate - zbroja płytowa
field plate - zbroja turniejowa? (mój dziki strzał)
full plate - pełna zbroja płytowa

Następnie mamy przyjemne zdanie "Is raw hide armor actually better than cuirbolli leather?" Rozumiem, że chodzi o skórę niewyprawioną vs wyprawioną, ale jak to fachowo zaznaczyć?

Potem panowie proponują własny system:

Tier 1
doublet - dublet
hide armor - zbroja skórzana?
scale vest - koszulka łuskowa?

Tier 2
gambeson - gambeson? (wg Wikipedii to znowu przeszywanica, ale chyba twórcy chcieli jakoś ją odróżnić od zwykłej "padded leather")
leather cuirass - skórzany kirys
scale armor - zbroja łuskowa
mail shirt - koszulka kolcza

Tier 3
armored jack - wpisałam to w grafice Google, wyświetlił mi się pancernik i transformersy. Ale panowie zdają się później nazywać to "brygantyną"
leather armor - no dzięki Josh (co zbroja skórzana robi na najbardziej zaawansowanym poziomie, po kirysie?)
lamellar armor - zbroja płytkowa (lamelkowa?)
mail armor - kolczuga
half-plate - zbroja półpłytowa

A, i jeszcze:
iron feather scale - tu można pojechać po bandzie, bo to podobno coś, co sami sobie wymyślili... zbroja piórkowa :P?

To chyba wszystko. Jak widać na załączonym obrazku, główny problem sprawiła mi *mnogość* różnych skór :)

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

ndz lis 04, 2012 3:17 pm  

Poradziłas sobie pięknie:)
Leather armour nazwałbym 'skórzaną zbroją', ale ponieważ chłopaki chcą wprowadzić 'hide' czyli po porstu 'skórę', nazwijmy ją 'skórznia' (tak, jest taki typ zbroi:), a skórzane zbroje zostawmy pod 'hide', bo na razie cholera wie, jak oni będą to chcieli stopniować (w mozliwościach obronnych).
Studded Leather to jako żywo 'ćwiekowana' tudzież 'utwardzana' skórznia, hehe
Field Plate to rzeczywiście turniejówka (Zbroja Turniejowa), tak się to tłumaczyna nasze.

Cuirbolli leather vs. raw hide- to co, oni się zastanawiają? Raw hide to po prostu niewyprawiona (albo 'surowa') skóra, czy to futro z niedźwiedzia, czy skóra złupiona ze smoka (taka na pewno i tak będzie lepsza od wyprawionej ze zwykłego zwierzaka), cuirbolli to dosłownie 'wygotowana', w wodzie, oleju,czasem nawet urynie, celem wymodelowania i utwardzenia. Skoro mamy 'studded' przy skórzni, uznajmy studded za 'ćwiekowaną' (albo 'nabijaną'), a 'cuirbolli' zostanie 'utwardzaną' albo 'wyprawioną' (niewyprawiona brzmi słabo, lepsza 'surowa'; a 'wyprawiona' brzmi spoko, poza tym moga jeszcze dorzucić 'hardened' i tu będziemy potrzebowali w zapasie słowa 'utwardzany'). Tylko tak mozemy to rozgraniczyć, przynajmniej na tym etapie. Potem, jak już będzie lista dostępnych w grze pancerzy, będziemy kombinować.
Tier 1
doublet - dublet
hide armor - zbroja skórzana? Tajest!
scale vest - koszulka łuskowa? Albo cuirass zostawmy jako kirys, a z vesta zrób napierśnik lub kamizelę. Coś mi w tej 'koszulce łuskowej' nie brzmi.

Tier 2
gambeson - gambeson? Gambeson istanbieje w naszym języku, ulepszona przeszywanica, zostawić jak jest.
leather cuirass - skórzany kirys- albo napierśnik. Oba terminy są poprawne.
scale armor - zbroja łuskowa
mail shirt - koszulka kolcza

Tier 3
armored jack - brygantyna, w tym wypadku 'wzmocniona' brygantyna
leather armor - hahahah, no trudno, może rzeczywiście zależy z czego zdjęta ta skóra będzie. Skórznia i tyle.
lamellar armor - zbroja lamelkowa, brzmi ładniej i mamy taką w polskim.
mail armor - kolczuga; hmmm, ja bym to nazwał kolczą zbroją badź pancerzem, mail to właśnie ten 'mesh' rodzaj zbroi, chainmail to kolczuga, a ringmail to zbroja pierścieniowa. Wiem, że kolczuga brzmi lepiej, ale na pewno kolczugi jako takie pojawią się wśród dostępnych zbroi i bedziemy potrzebowac tego słowa w zapasie... No ale nic, jako się rzekło, bedzie lista pancerzy, będziemy kombinować, na razie niechaj będzie kolczuga.
half-plate - zbroja półpłytowa

iron feather scale- imho Pancerz (czy zbroja) Piórowy brzmi lepiej. Piórkowa jakaś taka lekka i słaba w brzmieniu.
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

Awatar użytkownika
Corpselight
Rozdwojony Język
Rozdwojony Język
Posty:132
Rejestracja:sob paź 13, 2012 8:18 pm
Lokalizacja:Sigil

ndz lis 04, 2012 10:31 pm  

Bardzo Ci dziękuję :)! Niestety w praniu wyszło, że umknęły mi po drodze jeszcze dwie zbroje: splint i banded. Co do pierwszej, doszukałam się tłumaczenia 'karacenowa'. W przypadku drugiej dowiedziałam się tylko, że to jakiś 19-wieczny neologizm, a i tłumaczeniem mnie żaden sieciowy woj nie poratował... Ale intuicja podpowiada mi, że może chodzić o zbroję paskową :> Hmm?

Awatar użytkownika
maeliev
Global Moderator
Posty:96
Rejestracja:pn paź 15, 2012 12:44 am

ndz lis 04, 2012 11:20 pm  

Karacen jest git (Diablo 2 wita;). Banded z tych nieszczęsnych D&D mógłby być nazywany po prostu kompozytówką, tfu tfu, zbroją kompozytową, takie istniały i to MNIEJ WIĘCEJ to samo:) Paskowa też brzmi spoko, gdzieś już się z tym terminem spotkałem i to nie w D&D, znaczy, poszedł w popkulturę i każdy siedzący w fantasy załapie o co chodzi, heheh- a o to nam ostatecznie chodzi, nie?^^
Btw, żeby było śmiesznie, splint mail to w zasadzie właśnie banded armour- dobrze że mamy tak fajnie złożony język, w dodatku poparty kupą literatury i gier w klimacie średniowiecza/ fantasy:)
We can excuse the fact that you slaughtered two yugoloths before you realized where you were, outsider, but you pronounced the name of our fair city \'Sijil\' not \'Sigil\', and there can be no excuse for that!
- her honor Rastina Tollin of the Guvners

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość