Wpisy

Pillars of Eternity ‒ nowy kompan, opactwo, niebezpieczni wrogowie, orkiestralna Eora i łatka 3.0

Już 16 lutego pojawi się ostatni dodatek do podstawki Pillars of Eternity, więc pora na małe podsumowanie informacji, które napływają do nas z obozu Obsidian Entertainment.

Zacznijmy od tego, że Obsidian opublikował stream, w którym Josh Sawyer przeprowadza nas przez pierwszą godzinę dodatku. Możecie go obejrzeć tutaj.

Maneha ‒ nowa towarzyszka podróży

Druga część Białej Marchii przedstawi ostatniego kompana ‒ kobietę barbarzyńcę rasy aumaua. Maneha to przyjaźnie nastawiona niebieskoskóra wyznawczyni Ondry, którą spotkamy w trakcie poszukiwania starożytnej świątyni bogini. Postać zaprojektowała Carrie Patel.



Łatka 3.0

Druga część Białej Marchii wprowadzi łatkę 3.0. Oprócz licznych usprawnień pojawi się też kilka nowości:

  • Twierdza otrzyma nową zawartość ‒ jako Lord lub Pani Caed Nua zadecydujesz o przeznaczeniu swoich wasali; wyślesz towarzyszy na nowe, ekscytujące przygody;
  • Pojawi się nowy wątek zadań w Caed Nua, w którym będziesz bronić swojego prawa do twierdzy;
  • Dodany zostanie fabularny poziom trudności upraszczający wszystkie wyzwania;
  • Końcowy fragmenty podstawki (akt 3 i druga połowa Od Nuy) ulegną modyfikacji ‒ zlikwidowana zostanie część “trash-mobów”, zamiast tego potyczki będą miały większy poziom trudności;
  • Dodana zostanie opcja skalowania poziomu dla wszystkich, którzy dotrą do trzeciego aktu.


Opactwo Upadłego Księżyca

PCGamer zaprezentował kilka zrzutów ekranu z Opactwa Upadłego Księżyca [ang. Abbey of the Fallen Moon], jednej z lokacji dodatku.

Ci, którzy pragną zapomnieć o swojej przeszłości, modlą się do Ondry, bogini morza. Opactwo jest jednym z najświętszych miejsc jej wyznawców. To dom najważniejszych kapłanów, miejsce, o którym niewiele wiadomo.


Pillars of Eternity>Pillars of Eternity


Nazwa opactwa wywodzi się ze starej ludowej legendy. Według tej historii zakochana w księżycu Ondra postanowiła sięgnąć ku niemu, a gdy go dotknęła, jego odłamek spadł do morza, wywołując katastrofy o ogromnym zasięgu.  Ludzie wciąż powiadają, że Ondra próbuje dosięgnąć swojego ukochanego, a gdy jej się to udaje, woda wzbiera, tworząc pływy morskie.

Nowi wrogowie

The Escapist podzielił się grafikami nowych przeciwników, których spotkamy na swej drodze. Te potężne, przerażające olbrzymy zwą się Bezokimi [The Eyeless]. Na początku drugiej części Białej Marchii zobaczymy te potworne istoty w wizji Widzącego. Bezocy przemierzać będą Wschodnie Rubieże, niszcząc na swej drodze całe osady i potężne armie.


Pillars of Eternity
Pillars of Eternity


Eora orkiestralnie

Od jakiegoś czasu na kanale Obsidian Entertainment publikowane są filmiki, w których East Connection Music Recording Company wykonuje orkiestrowe wersje utworów ze ścieżki dźwiękowej gry. Całą serię znajdziecie tutaj.


Zahua

Zahua

Postać pojawi się w The White March – pierwszym dodatku do Pillars of Eternity.


Zahua 

Zahua pochodzi z rolniczego ludu zwanego Tacan, który zamieszkuje północne terytoria Równiny Ixamitl (w kampanii Kickstarter pierwotnie nazwano go Fortonem, ale imię zostało zmienione, aby lepiej odzwierciedlało region pochodzenia bohatera). Należy do Nalpazca, rygorystycznego zakonu mnichów-wojowników stanowiącego o sile tacańskiej armii.

Nalpazca rozróżniają świat materialny od wyimaginowanego świata wyobrażeń, uczuć i fałszywych struktur, oceniając ten drugi jako ograniczającą siłę, która stoi na drodze ludzkiej transcendencji. Aby pozostać w wiecznej świadomości tego, co jest rzeczywiste, stosują się rygorystycznych praktyk. Znani z publicznego wykazywania naprawdę dziwacznego, aspołecznego zachowania, spożywają halucynogenne używki, zadając sobie jednocześnie wielki ból i tłumacząc to potrzebą „czystego widzenia”. Plotki mówią nawet o rytualnym kanibalizmie, którego dopuszczają się, by pogodzić się z własną śmiertelnością. Choć te pogłoski to najpewniej tylko przesądy.

Zahua jest najgorliwszym żyjącym wyznawcą wiary Nalpazca – w momencie spotkania z protagonistą nie przestaje dążyć do swych ideałów, które – jak wierzy – uczynią z niego niezwyciężonego bojownika. Przede wszystkim wierzy, że cierpienie jest ścieżką do oświecenia, a każdy cal jego ciała jest pokryty bliznami – w większości własnoręcznej roboty. Choć wielu może uznać to za ponury lub depresyjny punkt widzenia, oczami mnicha cierpienie jest czymś pięknym, co powinno być czczone i podziwiane.

Protagonista pozna Zahuę w pierwszej części dodatku, a punkt kulminacyjny jego historii nastąpi w części drugiej.

Diablica z Caroc

Diablica z Caroc

Postać pojawi się w The White March – pierwszym dodatku do Pillars of Eternity.


Diablica z Caroc jest golemem z brązu zamieszkanym przez duszę skazanej morderczyni. Jest bezwzględna i bezlitosna, ale coś w postaci protagonisty przyciąga jej uwagę, kiedy po raz pierwszy się spotykają.

Diablica była niegdyś traperką w Zimowej Jutrzence [ang. Cold Morn], wiosce słynącej z roli, jaką odegrała w Wojnie Świętego. Kiedy wraz ze swoimi pobratymcami przepuściła wojsko Readceras, osada stała się symbolem zdrady i tchorzóstwa w całym Jelenioborzu. Czystki, które ogarnęły kraj, rozpoczęły się w Zimowej Jutrzence, a wszyscy, których znała, zginęli kiedy rozwścieczony tłum spalił wioskę w pył. Diablica przetrwała i żądała zemsty na tych, którzy zostawili jej dom w płomieniach.

Jest prostolinijna, ale pod płaszczem surowych manier skrywa spryt i cyniczne poczucie humoru.

(Luźne spostrzeżenie: Diablica z Caroc wydaje się postacią podobną w koncepcji do Vhailora, duszą z pamięcią przeszłości zamkniętą w metalu ‒ przyp. redakcja)

Pillars of Eternity ‒ dusza morderczyni, cierpiący mnich, aktualizacja 2.0 i płyty DVD

W ostatniej aktualizacji Pillars of Eternity poznaliśmy kolejne, tym razem bardziej szczegółowe informacje o Diablicy z Caroc i nadgorliwym mnichu z zakonu Nalpazca.

Informacja, na którą najpewniej czekają wszyscy posiadacze PoE, niekoniecznie zainteresowani dodatkiem ‒ Justin Britch oznajmił, że zmiany w mechanice wprowadzone w pierwszej części dodatku trafią również do posiadaczy podstawki (innymi słowy, sztuczna inteligencja i różnej maści usprawnienia zgodnie z logiką będą zawarte w aktualizacji dla posiadaczy podstawowej wersji PoE).

Listę ważniejszych zmian w skrócie przedstawia poniższy filmik, o większości już was wcześniej informowaliśmy.



Towarzysze w Białej Marchii zostali napisani przez znany już skład, Zahua jest projektem Erica Fenstemakera (odpowiedzialnego za Edéra), a Diablica z Caroc wychodzi spod pióra Carrie Patel (Sagani, Aloth).

Zahua 

Zahua pochodzi z rolniczego ludu zwanego Tacan, który zamieszkuje północne terytoria Równiny Ixamitl (w kampanii Kickstarter pierwotnie nazwano go Fortonem, ale imię zostało zmienione, aby lepiej odzwierciedlało region pochodzenia bohatera). Należy do Nalpazca, rygorystycznego zakonu mnichów-wojowników stanowiącego o sile tacańskiej armii.

Nalpazca rozróżniają świat materialny od wyimaginowanego świata wyobrażeń, uczuć i fałszywych struktur, oceniając ten drugi jako ograniczającą siłę, która stoi na drodze ludzkiej transcendencji. Aby pozostać w wiecznej świadomości tego, co jest rzeczywiste, stosują się rygorystycznych praktyk. Znani z publicznego wykazywania naprawdę dziwacznego, aspołecznego zachowania, spożywają halucynogenne używki, zadając sobie jednocześnie wielki ból i tłumacząc to potrzebą „czystego widzenia”. Plotki mówią nawet o rytualnym kanibalizmie, którego dopuszczają się, by pogodzić się z własną śmiertelnością. Choć te pogłoski to najpewniej tylko przesądy.

Zahua jest najgorliwszym żyjącym wyznawcą wiary Nalpazca – w momencie spotkania z protagonistą nie przestaje dążyć do swych ideałów, które – jak wierzy – uczynią z niego niezwyciężonego bojownika. Przede wszystkim wierzy, że cierpienie jest ścieżką do oświecenia, a każdy cal jego ciała jest pokryty bliznami – w większości własnoręcznej roboty. Choć wielu może uznać to za ponury lub depresyjny punkt widzenia, oczami mnicha cierpienie jest czymś pięknym, co powinno być czczone i podziwiane.

Protagonista pozna Zahuę w pierwszej części dodatku, a punkt kulminacyjny jego historii nastąpi w części drugiej.

Diablica z Caroc [The Devil of Caroc]

Diablica z Caroc jest golemem z brązu zamieszkanym przez duszę skazanej morderczyni. Jest bezwzględna i bezlitosna, ale coś w postaci protagonisty przyciąga jej uwagę, kiedy po raz pierwszy się spotykają.

Diablica była niegdyś traperką w Zimowej Jutrzence [ang. Cold Morn], wiosce słynącej z roli, jaką odegrała w Wojnie Świętego. Kiedy wraz ze swoimi pobratymcami przepuściła wojsko Readceras, osada stała się symbolem zdrady i tchorzóstwa w całym Jelenioborzu. Czystki, które ogarnęły kraj, rozpoczęły się w Zimowej Jutrzence, a wszyscy, których znała, zginęli kiedy rozwścieczony tłum spalił wioskę w pył. Diablica przetrwała i żądała zemsty na tych, którzy zostawili jej dom w płomieniach.

Jest prostolinijna, ale pod płaszczem surowych manier skrywa spryt i cyniczne poczucie humoru.

(Luźne spostrzeżenie: Diablica z Caroc wydaje się postacią podobną w koncepcji do Vhailora, duszą z pamięcią przeszłości zamkniętą w metalu ‒ przyp. redakcja)

Płyty DVD z kampanii Kickstarter

Jeśli zamawialiście fizyczne nośniki w kampanii Kickstarter, Paradox Interactive wysłał już je na wskazane przez was adresy. Jeśli nie otrzymaliście ani płyty DVD, ani potwierdzenia e-mail, że przesyłka jest w drodze, koniecznie napiszcie na support@obsidian.net.

W przypadku problemów z komunikacją w języku angielskim, służymy pomocą (redakcja@grimuar.pl).

Pillars of Eternity ‒ pokaz rozgrywki z The White March, tożsamość towarzyszy

Na Twitchu pojawił się siedmiominutowy pokaz rozgrywki z rozszerzenia do Pillars of Eternity. Przy okazji Josh Sawyer podzielił się nowymi informacjami, a Kickstarter karcianki PoE ujawnił tożsamość towarzyszy.

Według Josha Sawyera obie części rozszerzenia powinny zostać ukończone w ciągu 6 miesięcy (niewykluczone więc, że pierwsza część pojawi się wcześniej). Przygodę rozpoczniemy w oblężonej przez ogrów wiosce Stalwart, a dodatek nie będzie miał postaci mega-lochu.

Pokaz rozgrywki na Twitchu (od 5 h 33 min)

Jak można było podejrzewać, Biała Marchia inspirowana jest serią Icewind Dale. Spotkamy na swej drodze kilka zimowych wariantów znanych już monstrów, jak również nowych przeciwników. Rozszerzenie ma oferować opcjonalne skalowanie poziomu (w trakcie rozgrywki zostaniemy „zapytani”, czy chcemy, aby potyczki były skalowane do naszego poziomu, co może być dobrym wyjściem, jeśli rozpoczniemy dodatek na wczesnym etapie gry).

Obsidian wdroży też bardzo ograniczoną formę wieloklasowości. Będziemy mogli nauczyć się słabszych wersji umiejętności innych klas.

Dodatkowo Kickstarter kampanii gry karcianej Pillars of Eternity ujawnił tożsamość dwojga nowych towarzyszy. Są nimi mnich Zahua (wyglądający dokładnie jak wycięty z podstawki Forton) oraz The Devil of Caroc (Diablica z Caroc), łotrzyk, konstrukt. Wkrótce poznamy kartę jeszcze jednego bohatera (może będzie to kolejny towarzysz ‒ barbarzyńca ‒ czekający na nas w drugiej części).

Strony

Pillars of Eternity ‒ nowy kompan, opactwo, niebezpieczni wrogowie, orkiestralna Eora i łatka 3.0

Już 16 lutego pojawi się ostatni dodatek do podstawki Pillars of Eternity, więc pora na małe podsumowanie informacji, które napływają do nas z obozu Obsidian Entertainment.

Zacznijmy od tego, że Obsidian opublikował stream, w którym Josh Sawyer przeprowadza nas przez pierwszą godzinę dodatku. Możecie go obejrzeć tutaj.

Maneha ‒ nowa towarzyszka podróży

Druga część Białej Marchii przedstawi ostatniego kompana ‒ kobietę barbarzyńcę rasy aumaua. Maneha to przyjaźnie nastawiona niebieskoskóra wyznawczyni Ondry, którą spotkamy w trakcie poszukiwania starożytnej świątyni bogini. Postać zaprojektowała Carrie Patel.



Łatka 3.0

Druga część Białej Marchii wprowadzi łatkę 3.0. Oprócz licznych usprawnień pojawi się też kilka nowości:

  • Twierdza otrzyma nową zawartość ‒ jako Lord lub Pani Caed Nua zadecydujesz o przeznaczeniu swoich wasali; wyślesz towarzyszy na nowe, ekscytujące przygody;
  • Pojawi się nowy wątek zadań w Caed Nua, w którym będziesz bronić swojego prawa do twierdzy;
  • Dodany zostanie fabularny poziom trudności upraszczający wszystkie wyzwania;
  • Końcowy fragmenty podstawki (akt 3 i druga połowa Od Nuy) ulegną modyfikacji ‒ zlikwidowana zostanie część “trash-mobów”, zamiast tego potyczki będą miały większy poziom trudności;
  • Dodana zostanie opcja skalowania poziomu dla wszystkich, którzy dotrą do trzeciego aktu.


Opactwo Upadłego Księżyca

PCGamer zaprezentował kilka zrzutów ekranu z Opactwa Upadłego Księżyca [ang. Abbey of the Fallen Moon], jednej z lokacji dodatku.

Ci, którzy pragną zapomnieć o swojej przeszłości, modlą się do Ondry, bogini morza. Opactwo jest jednym z najświętszych miejsc jej wyznawców. To dom najważniejszych kapłanów, miejsce, o którym niewiele wiadomo.


Pillars of Eternity>Pillars of Eternity


Nazwa opactwa wywodzi się ze starej ludowej legendy. Według tej historii zakochana w księżycu Ondra postanowiła sięgnąć ku niemu, a gdy go dotknęła, jego odłamek spadł do morza, wywołując katastrofy o ogromnym zasięgu.  Ludzie wciąż powiadają, że Ondra próbuje dosięgnąć swojego ukochanego, a gdy jej się to udaje, woda wzbiera, tworząc pływy morskie.

Nowi wrogowie

The Escapist podzielił się grafikami nowych przeciwników, których spotkamy na swej drodze. Te potężne, przerażające olbrzymy zwą się Bezokimi [The Eyeless]. Na początku drugiej części Białej Marchii zobaczymy te potworne istoty w wizji Widzącego. Bezocy przemierzać będą Wschodnie Rubieże, niszcząc na swej drodze całe osady i potężne armie.


Pillars of Eternity
Pillars of Eternity


Eora orkiestralnie

Od jakiegoś czasu na kanale Obsidian Entertainment publikowane są filmiki, w których East Connection Music Recording Company wykonuje orkiestrowe wersje utworów ze ścieżki dźwiękowej gry. Całą serię znajdziecie tutaj.


Zahua

Zahua

Postać pojawi się w The White March – pierwszym dodatku do Pillars of Eternity.


Zahua 

Zahua pochodzi z rolniczego ludu zwanego Tacan, który zamieszkuje północne terytoria Równiny Ixamitl (w kampanii Kickstarter pierwotnie nazwano go Fortonem, ale imię zostało zmienione, aby lepiej odzwierciedlało region pochodzenia bohatera). Należy do Nalpazca, rygorystycznego zakonu mnichów-wojowników stanowiącego o sile tacańskiej armii.

Nalpazca rozróżniają świat materialny od wyimaginowanego świata wyobrażeń, uczuć i fałszywych struktur, oceniając ten drugi jako ograniczającą siłę, która stoi na drodze ludzkiej transcendencji. Aby pozostać w wiecznej świadomości tego, co jest rzeczywiste, stosują się rygorystycznych praktyk. Znani z publicznego wykazywania naprawdę dziwacznego, aspołecznego zachowania, spożywają halucynogenne używki, zadając sobie jednocześnie wielki ból i tłumacząc to potrzebą „czystego widzenia”. Plotki mówią nawet o rytualnym kanibalizmie, którego dopuszczają się, by pogodzić się z własną śmiertelnością. Choć te pogłoski to najpewniej tylko przesądy.

Zahua jest najgorliwszym żyjącym wyznawcą wiary Nalpazca – w momencie spotkania z protagonistą nie przestaje dążyć do swych ideałów, które – jak wierzy – uczynią z niego niezwyciężonego bojownika. Przede wszystkim wierzy, że cierpienie jest ścieżką do oświecenia, a każdy cal jego ciała jest pokryty bliznami – w większości własnoręcznej roboty. Choć wielu może uznać to za ponury lub depresyjny punkt widzenia, oczami mnicha cierpienie jest czymś pięknym, co powinno być czczone i podziwiane.

Protagonista pozna Zahuę w pierwszej części dodatku, a punkt kulminacyjny jego historii nastąpi w części drugiej.

Diablica z Caroc

Diablica z Caroc

Postać pojawi się w The White March – pierwszym dodatku do Pillars of Eternity.


Diablica z Caroc jest golemem z brązu zamieszkanym przez duszę skazanej morderczyni. Jest bezwzględna i bezlitosna, ale coś w postaci protagonisty przyciąga jej uwagę, kiedy po raz pierwszy się spotykają.

Diablica była niegdyś traperką w Zimowej Jutrzence [ang. Cold Morn], wiosce słynącej z roli, jaką odegrała w Wojnie Świętego. Kiedy wraz ze swoimi pobratymcami przepuściła wojsko Readceras, osada stała się symbolem zdrady i tchorzóstwa w całym Jelenioborzu. Czystki, które ogarnęły kraj, rozpoczęły się w Zimowej Jutrzence, a wszyscy, których znała, zginęli kiedy rozwścieczony tłum spalił wioskę w pył. Diablica przetrwała i żądała zemsty na tych, którzy zostawili jej dom w płomieniach.

Jest prostolinijna, ale pod płaszczem surowych manier skrywa spryt i cyniczne poczucie humoru.

(Luźne spostrzeżenie: Diablica z Caroc wydaje się postacią podobną w koncepcji do Vhailora, duszą z pamięcią przeszłości zamkniętą w metalu ‒ przyp. redakcja)

Pillars of Eternity ‒ dusza morderczyni, cierpiący mnich, aktualizacja 2.0 i płyty DVD

W ostatniej aktualizacji Pillars of Eternity poznaliśmy kolejne, tym razem bardziej szczegółowe informacje o Diablicy z Caroc i nadgorliwym mnichu z zakonu Nalpazca.

Informacja, na którą najpewniej czekają wszyscy posiadacze PoE, niekoniecznie zainteresowani dodatkiem ‒ Justin Britch oznajmił, że zmiany w mechanice wprowadzone w pierwszej części dodatku trafią również do posiadaczy podstawki (innymi słowy, sztuczna inteligencja i różnej maści usprawnienia zgodnie z logiką będą zawarte w aktualizacji dla posiadaczy podstawowej wersji PoE).

Listę ważniejszych zmian w skrócie przedstawia poniższy filmik, o większości już was wcześniej informowaliśmy.



Towarzysze w Białej Marchii zostali napisani przez znany już skład, Zahua jest projektem Erica Fenstemakera (odpowiedzialnego za Edéra), a Diablica z Caroc wychodzi spod pióra Carrie Patel (Sagani, Aloth).

Zahua 

Zahua pochodzi z rolniczego ludu zwanego Tacan, który zamieszkuje północne terytoria Równiny Ixamitl (w kampanii Kickstarter pierwotnie nazwano go Fortonem, ale imię zostało zmienione, aby lepiej odzwierciedlało region pochodzenia bohatera). Należy do Nalpazca, rygorystycznego zakonu mnichów-wojowników stanowiącego o sile tacańskiej armii.

Nalpazca rozróżniają świat materialny od wyimaginowanego świata wyobrażeń, uczuć i fałszywych struktur, oceniając ten drugi jako ograniczającą siłę, która stoi na drodze ludzkiej transcendencji. Aby pozostać w wiecznej świadomości tego, co jest rzeczywiste, stosują się rygorystycznych praktyk. Znani z publicznego wykazywania naprawdę dziwacznego, aspołecznego zachowania, spożywają halucynogenne używki, zadając sobie jednocześnie wielki ból i tłumacząc to potrzebą „czystego widzenia”. Plotki mówią nawet o rytualnym kanibalizmie, którego dopuszczają się, by pogodzić się z własną śmiertelnością. Choć te pogłoski to najpewniej tylko przesądy.

Zahua jest najgorliwszym żyjącym wyznawcą wiary Nalpazca – w momencie spotkania z protagonistą nie przestaje dążyć do swych ideałów, które – jak wierzy – uczynią z niego niezwyciężonego bojownika. Przede wszystkim wierzy, że cierpienie jest ścieżką do oświecenia, a każdy cal jego ciała jest pokryty bliznami – w większości własnoręcznej roboty. Choć wielu może uznać to za ponury lub depresyjny punkt widzenia, oczami mnicha cierpienie jest czymś pięknym, co powinno być czczone i podziwiane.

Protagonista pozna Zahuę w pierwszej części dodatku, a punkt kulminacyjny jego historii nastąpi w części drugiej.

Diablica z Caroc [The Devil of Caroc]

Diablica z Caroc jest golemem z brązu zamieszkanym przez duszę skazanej morderczyni. Jest bezwzględna i bezlitosna, ale coś w postaci protagonisty przyciąga jej uwagę, kiedy po raz pierwszy się spotykają.

Diablica była niegdyś traperką w Zimowej Jutrzence [ang. Cold Morn], wiosce słynącej z roli, jaką odegrała w Wojnie Świętego. Kiedy wraz ze swoimi pobratymcami przepuściła wojsko Readceras, osada stała się symbolem zdrady i tchorzóstwa w całym Jelenioborzu. Czystki, które ogarnęły kraj, rozpoczęły się w Zimowej Jutrzence, a wszyscy, których znała, zginęli kiedy rozwścieczony tłum spalił wioskę w pył. Diablica przetrwała i żądała zemsty na tych, którzy zostawili jej dom w płomieniach.

Jest prostolinijna, ale pod płaszczem surowych manier skrywa spryt i cyniczne poczucie humoru.

(Luźne spostrzeżenie: Diablica z Caroc wydaje się postacią podobną w koncepcji do Vhailora, duszą z pamięcią przeszłości zamkniętą w metalu ‒ przyp. redakcja)

Płyty DVD z kampanii Kickstarter

Jeśli zamawialiście fizyczne nośniki w kampanii Kickstarter, Paradox Interactive wysłał już je na wskazane przez was adresy. Jeśli nie otrzymaliście ani płyty DVD, ani potwierdzenia e-mail, że przesyłka jest w drodze, koniecznie napiszcie na support@obsidian.net.

W przypadku problemów z komunikacją w języku angielskim, służymy pomocą (redakcja@grimuar.pl).

Pillars of Eternity ‒ pokaz rozgrywki z The White March, tożsamość towarzyszy

Na Twitchu pojawił się siedmiominutowy pokaz rozgrywki z rozszerzenia do Pillars of Eternity. Przy okazji Josh Sawyer podzielił się nowymi informacjami, a Kickstarter karcianki PoE ujawnił tożsamość towarzyszy.

Według Josha Sawyera obie części rozszerzenia powinny zostać ukończone w ciągu 6 miesięcy (niewykluczone więc, że pierwsza część pojawi się wcześniej). Przygodę rozpoczniemy w oblężonej przez ogrów wiosce Stalwart, a dodatek nie będzie miał postaci mega-lochu.

Pokaz rozgrywki na Twitchu (od 5 h 33 min)

Jak można było podejrzewać, Biała Marchia inspirowana jest serią Icewind Dale. Spotkamy na swej drodze kilka zimowych wariantów znanych już monstrów, jak również nowych przeciwników. Rozszerzenie ma oferować opcjonalne skalowanie poziomu (w trakcie rozgrywki zostaniemy „zapytani”, czy chcemy, aby potyczki były skalowane do naszego poziomu, co może być dobrym wyjściem, jeśli rozpoczniemy dodatek na wczesnym etapie gry).

Obsidian wdroży też bardzo ograniczoną formę wieloklasowości. Będziemy mogli nauczyć się słabszych wersji umiejętności innych klas.

Dodatkowo Kickstarter kampanii gry karcianej Pillars of Eternity ujawnił tożsamość dwojga nowych towarzyszy. Są nimi mnich Zahua (wyglądający dokładnie jak wycięty z podstawki Forton) oraz The Devil of Caroc (Diablica z Caroc), łotrzyk, konstrukt. Wkrótce poznamy kartę jeszcze jednego bohatera (może będzie to kolejny towarzysz ‒ barbarzyńca ‒ czekający na nas w drugiej części).