Fanfiction

Już się nie obudzisz

Cóż może zmienić naturę człowieka? – Ravela Spadał w nieprzeniknioną otchłań. Jego ciało obmywało wilgotne, piwniczne powietrze. Z jednej strony bał się, że zaraz się roztrzaska, ale z drugiej czuł, że nic mu się nie stanie. Nic nie może się mu stać, bo… Wydawało się to bardzo dziwne, ale chyba już tak kiedyś spadał. Kiedy wreszcie […]

Nie wierz ludziom

”Nie wierz ludziom” – tak powie ci każdy bies. Tak powie ci każdy kaduk. Czemu ja tak nie powiem? Hm… Wymagałoby to zmiany mojego charakteru. Nie moja toć wina, że mój ojciec, mimo krwi Baatezu w swych żyłach, nawrócił się ze swej drogi. Jego przeznaczeniem, jako Nieczystego, było czynić zło. Był do tego stworzony, rzadko […]

Miłość w czasach Udręki

Miała na imię Deionarra i miała dwadzieścia pięć lat. Jako jedyna córka Iannisa, adwokata prowadzącego kancelarię w Dzielnicy Urzędniczej, nie zaznała nigdy niedostatku; matka odumarła ją młodo, skutkiem czego jej młodzieńcze lata kręciły się wokół ojca i wielkiego domu, któremu nigdy nie pozwalała być pustym czy cichym. Jako nastolatka miała wielu przyjaciół, a jej dobroć […]

Garen

Garen spojrzał smętnie na resztki swojego piwa, pływające gdzieś na dnie kufla. Po prawdzie, to tylko na siłę owe zacieki z piany można było nazwać resztkami piwa. Szumne określenie, pomyślał zbir. I co z tego? Nie było go stać na lepszego bełta. Nie przed zachodem słońca. Tak naprawdę, to Garen nie był takim zwykłym rzezimieszkiem, […]

Rejestr grabarski

– Wszelkie ciała przychodzące do Kostnicy mają trafić do sali przyjęć na drugim piętrze. Jeśli nie są zakontraktowane, mają przebyć proces balsamacji oraz zwłoki muszą być spisane przez skrybę aktualnie pełniącego służbę. – Sprawdzić kontrakt zwłok. Jeśli zostały zakontraktowane na ożywienie, nie podejmować działań przygotowawczych, należy zawiadomić nekromantę i przenieść ciało do sal przygotowań. – […]

Ostatnia inkarnacja

Zasapany, spocony, ledwo żywy… Wpadł do pomieszczenia na końcu korytarza. Zatrzasnął z hukiem drzwi, a topór mechanicznie wyleciał mu z ręki uderzając o posadzkę, co odbiło się głuchym echem w pomieszczeniu. Na każdej ścianie tliło się liche światełko pochodzące z zakurzonego miedzianego świecznika. Mnóstwo uklejonych pajęczyn falowało rytmicznie tuż przed jego twarzą, poruszane gorącym powietrzem […]

Opowieści Rdzy

O, cześć, mały. Widziałem cię niedawno u Upadłego. Wyglądasz na kompletnie zielonego w Sigil, co? Może stary Rdza mógłby ci udzielić parę rad. Oczywiście, jeśli postawisz mi bełta. Zgadasz się? Spoko, leć do Barkisa po coś mocnego, ja się tu ładnie ułożę i ci powiem parę rzeczy. Jesteś już? Świetnie, dawaj to piwo i słuchajta […]

Nauka

I pomyśleć, że to zadanie miało być najprostszym stawianym przed nowicjuszami! Kto wpadłby na to, że pięciu szkolących się magów nie poradzi sobie z głupim przywołaniem pospolitego lim-lima? Cholera, a co, gdyby wzięli się za coś trudniejszego? Pewnie połowa Ula poszłaby z dymem, jak wtedy, gdy jakiś dziki czarodziej zapragnął zabawić się świecą! Parlan siedział […]

Mimir i modron

Prolog Jestem Melviet, tak, Melviet. Skąd to imię mam? Nawet nie wiem, głupio się z nim czuję, bo głupio brzmi, ale i tak nie znam nikogo, komu mógłbym tę nazwę powierzyć. Tak szczerze mówiąc, to nie znam nikogo. Od paru lat mieszkam w Sigil, tym skurlonym mieście drzwi, i jestem naprawdę nieszczęśliwy. Całe życie, czy […]

Nieuklękły

Prolog: Zimny Dotyk Była noc, wokół panowała wszechogarniająca, przerażająca ciemność, obezwładniając każde, nawet najmniejsze, liche światło znajdujące się w pokoju. Szafki, dzbany z kwiatami, małe, ozdobne talerze, złote statuetki, wszystko spowite mrokiem, mimo usilnych, wytężonych oczu… Nie potrafił dojrzeć nic. Jedynie słaby promień niebieskoszarej poświaty wokół Sigil, wlatującej do środka z okna. Firanka powiewała na […]