A cóż to za dom? Spoiwem tej budowli są moje żale, a jedynymi mieszkańcami tych sal są cienie naszych ofiar, snujące się pośród reliktów przeszłości, przykrytych grubą warstwą kurzu. Jedyne, na czym tu można oprzeć oczy, to wysysające wszelkie życie fantomy Sfery Negatywnej Materii. Mówisz, że to twój dom. Na takie miejsca są inne nazwy, a najbliższą spośród nich jest *więzienie*. – Bezimienny